Reklama

Reklama

Zbigniew Boniek zabrał głos w sprawie Rybusa. Te słowa mogą zaskoczyć

Decyzja Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji poniosła za sobą konsekwencje. PZPN przekazał, że zawodnik nie będzie powoływany na zgrupowania reprezentacji Polski. Tymczasem na głowę 33-latka wciąż sypią się razy. Do grona krytyków nie dołącza jednak Zbigniew Boniek. Jego ocena sytuacji może być dla niektórych zaskoczeniem. I najwyraźniej znalazła zrozumienie u rosyjskich dziennikarzy...

Wyjaśniła się sytuacja Macieja Rybusa w reprezentacji Polski. Polski Związek Piłki Nożnej przekazał, że - ze względu na decyzję piłkarza o dalszej grze w Rosji mimo wywołanej przez Putina wojny w Ukrainie - selekcjoner Czesław Michniewicz nie będzie już dłużej powoływał go na zgrupowania kadry. "Jedyna możliwa decyzja" - skomentował komunikat minister sportu i turystyki, Kamil Bortniczuk.

Zawodnik Spartaka Moskwa nie chce publicznie odnosić się do takiego obrotu spraw, lecz w język nie gryzą się inni przedstawiciele świata sportu i eksperci. "[Rybus] zawsze pełnił w kadrze rolę drugoplanową" - ocenił w "Przeglądzie Sportowym" Kamil Kosowski. "W tej sytuacji, kiedy trwa wojna, całkowicie stracił twarz, stracił charakter sportowca. Jak się występuje w reprezentacji, to do czegoś zobowiązuje" - mówił Władysław Kozakiewicz w rozmowie z "Faktem".

Reklama

Głos publicznie zabrał też były prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

Rosyjska propaganda działa w temacie Rybusa. "Polska to ksenofobiczny kraj"

Zbigniew Boniek o Macieju Rybusie: "Dzisiaj łatwo było o taki gest". Jego słowa cytują... Rosjanie

W swojej wypowiedzi Boniek nawiązał do... meczu Łomży Vive Kielce z Barceloną w finale Ligi Mistrzów w piłce ręcznej. Wspomniał zawodnika kieleckiego klubu, Artsioma Kułaka, który zdobył w tym spotkaniu bramkę, a wcale nie jest wykluczany, choć przecież jest Białorusinem.

Zasugerował, że decyzja o skreśleniu Rybusa z kadry nie należała do zbyt trudnych, ponieważ piłkarz nie jest w formie, która czyniłaby z niego gracza podstawowej jedenastki. "Dzisiaj łatwo było o taki gest, bo Rybus w rankingu lewych obrońców jest za Bereszyńskim, Puchaczem czy Zalewskim. 33-letniego Rybusa, który zawsze na kadrze ma jakieś kontuzje, skreślić jest łatwo i przyjemnie. Analizować można sprawę na różne sposoby i do różnych wniosków dochodzić, ale teraz to jest trochę tak, że kto głośniej krzyczy, ten ma rację" - stwierdził.

Słowa byłego prezesa PZPN głośnym echem odbijają się... w Rosji. Tamtejsze media ochoczo cytują je w najnowszych materiałach. "Wiceprezydent UEFA Boniek stanął po stronie Rybusa w sytuacji, gdy zawodnik nie został powołany do reprezentacji z powodu kontraktu ze Spartakiem" - piszą w Match.tv. "Legenda polskiej piłki nożnej, Zbigniew Boniek, wsparła nabytek Spartaka, Macieja Rybusa, wydalonego z reprezentacji Polski" - wtórują dziennikarze Sport24.

Rybus został narzędziem w rękach propagandy Kremla. "Świństwo Polaków!"

Reklama

Reklama

Reklama