Reklama

Reklama

Wojciech Szczęsny: Nasza grupa jest bardzo mocna

- Z Gibraltarem czeka nas ciężki mecz - uważa bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny.

- Żadnego przeciwnika nie lekceważymy, tym bardziej, że nasza grupa, wbrew niektórym opiniom,  jest bardzo mocna i o awans będzie niesłychanie trudno - dodał bramkarz Arsenalu.

W piątek, na ostatniej konferencji prasowej przed wylotem do portugalskiego Faro na niedzielny mecz z Gibraltarem, z dziennikarzami spotkało się kilku zawodników reprezentacji.

- W przeszłości pojawiały się na temat kadry różne, czasami negatywne opinie. Teraz jest nowy etap. Nowi ludzie, trener i zawodnicy. W niedzielę na boisku musimy pokazać, że stać nas na awans do turnieju finałowego we Francji za dwa lata. Nie wyobrażam sobie innego rezultatu niż trzy punkty wywalczone w Faro - powiedział Grzegorz Krychowiak.

Reklama

Z takim samym nastawieniem do Portugalii leci Tiago Cionek, który dołączył do zespołu później niż większość zawodników. W pierwszym, środowym treningu nie brał udziału, przechodził zabiegi regeneracyjne, od czwartku trenuje normalnie.

- To dla mnie wielkie wyróżnienie, mam nadzieję, że na boisku pokażemy, na co nas stać. Wierzę w zwycięstwo, nikt w zespole nie dopuszcza do siebie myśli, że możemy mieć problem z wywalczeniem trzech punktów - przyznał Cionek.

W piątek zawodników czeka jeszcze jeden trening. W sobotę rano zaplanowano wylot do Faro.

- Nastrój w ekipie jest dobry, wiemy, że łatwych przeciwników nie ma. Jedziemy z nastawieniem, żeby w miarę szybko strzelić bramkę, objąć prowadzenie, a potem już spokojnie kontrolować grę i grać piłkę ofensywną - powiedział asystent trenera kadry Bogdan Zając.

Szkoleniowiec przyznał, że decyzje dotyczące składu zapadną w dniu spotkania.

- Zdrowie zawodników jest dla nas najważniejsze, spokojnie podchodzimy do informacji z "pierwszej ręki", że ktoś z naszej ekipy jest chory. Plotkami się nie zajmujemy, nad zdrowiem zawodników czuwa profesjonalny sztab medyczny - dodał szkoleniowiec.

Za dwa lata we Francji zagrają 24 drużyny, a zespół trenera Adama Nawałki w kwalifikacjach będzie walczył, obok Gibraltaru, z Niemcami, Szkocją, Irlandią i Gruzją. Awans uzyskają dwie czołowe drużyny z każdej grupy oraz zespół z najlepszym bilansem spośród tych, które zajmą trzecie miejsce.

Sprawdź terminarz kwalifikacji Euro 2016

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Gibraltar - Polska

Relacja z meczu dla urządzeń mobilnych

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL