Reklama

Reklama

Wojciech Kowalewski: Nie czuję się bohaterem

- Nie czuję się bohaterem. Na remis zapracował cały zespół - powiedział po meczu z Serbią (1:1) Wojciech Kowalewski, który kilka razy ratował "biało-czerwonych" przed utratą gola.

- Mieliśmy dobre sytuacje, ale zabrakło nam szczęścia. Bardzo szkoda, że po tak dobrym meczu i przy takiej publiczności nie udało się na m wygrać - stwierdził golkiper Spartaka Moskwa, który do bramki "wskoczył" za Jerzego Dudka.

Reklama

- Widać, że mamy dobrych piłkarzy, ale musimy cały czas pracować, by grać lepiej. Do sędziego nie mam wielkich pretensji za żółtą kartkę. Szkoda, że dawał się nabierać na teatralne gesty napastników Serbii, którzy ewidentnie grali na czas - dodał Kowalewski.

Dowiedz się więcej na temat: czuj | Kowalewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje