Reklama

Reklama

Waldemar Fornalik: Graliśmy o całą pulę

- Jestem zadowolony z gry, chcieliśmy walczyć o całą pulę i tak graliśmy. Straciliśmy gola, ale tak jak w Czarnogórze pokazaliśmy charakter - mówił na konferencji prasowej Waldemar Fornalik, selekcjoner reprezentacji Polski, która w środę zremisowała z Anglią 1-1 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

- Chciałbym zacząć od podziękowania dla kibiców. To niewiarygodne, że ludzie, którzy wczoraj w nocy rozjechali się po domach w całej Polsce, dziś stawili się z powrotem, by nas wesprzeć. Wielkie dzięki - stwierdził szkoleniowiec "Biało-czerwonych". Pierwotnie to spotkanie miało się przecież odbyć we wtorek, ale z powodu mocnych opadów deszczu murawa Stadionu Narodowego nie nadawała się wtedy do gry.

- Przed meczem mówiłem moim graczom, że powtarzanie, iż chcemy wygrać z Anglią, nie wystarczy. Trzeba pokazać na boisku, że to prawda. Jestem zadowolony z gry, chcieliśmy walczyć o całą pulę i tak graliśmy. Straciliśmy gola, ale tak jak w Czarnogórze pokazaliśmy charakter. Czy to narodziny nowej drużyny? Nie wiem. Chcemy iść do przodu krok po kroku. Z meczu na mecz. Czy to Anglicy zagrali tak słabo, czy my tak dobrze? Myślałem, że takie pytania odeszły już do lamusa. Ja nie będę odbierał zasług moim piłkarzom. Chcę ich chwalić, a Anglików zostawić w spokoju. To był bardzo ważny mecz dla sprawdzenia, na jakim etapie jesteśmy. Nie wypadło to wszystko źle. Gola straciliśmy po stałym fragmencie, ale mieliśmy pecha, Steven Gerrard wspaniale wykonuje rzuty rożne. Trafił w głowę napastnika Manchesteru United Wayne'a Rooneya . Marzyłem o siedmiu punktach po trzech jesiennych meczach, jest ich 5. Pociesza mnie to, że nie wypadliśmy z gry o mundial w Brazylii. Mam niedosyt, bo można było dziś wygrać. Byliśmy bliżej od wygranej niż Anglicy - mówił Fornalik, zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

Reklama

- Występ Kamila Grosickiego uważam za pozytywny. Walczył, wykonał wiele akcji indywidualnych. Paweł Wszołek, też grał dobrze, choć to młody gracz, zapanował nad tremą. Pod koniec gasł trochę, więc postanowiłem go zmienić. Oczywiście czekamy na powrót Kuby Błaszczykowskiego i Macieja Rybusa, bo rywalizacja wzmocni drużynę - zakończył selekcjoner reprezentacji Polski.

Dariusz Wołowski, Stadion Narodowy w Warszawie

Wyniki, terminarz i tabela grupy H el. MŚ 2014

Tutaj znajdziesz zapis relacji na żywo z meczu Polska - Anglia w wersji mobilnej

INTERIA.PL rozpoczyna akcję "Wybierz prezesa PZPN". By wziąć udział w akcji, wystarczy wejść na tę stronę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama