Reklama

Reklama

Trzy oferty w przetargu na murawę na PGE Narodowym

Trzy firmy złożyły oferty w przetargu na dostawę wraz z montażem i demontażem nawierzchni z trawy naturalnej razem z podbudową na PGE Narodowym w Warszawie - poinformowano w środę. Tego dnia w południe mijał termin składania ofert.

Jak oświadczono w komunikacie, tymi firmami są: TAMEX Obiekty Sportowe S.A., G & Syn BOISKA - Jerzy Gawlik oraz DROPSERVICE Sp. j.

"Otwarcie ofert w obecności przedstawicieli oferentów odbyło się w środę o godzinie 12.30 w siedzibie operatora PGE Narodowego. W tej chwili trwa szczegółowa analiza złożonych dokumentów. Zgodnie z procedurą przed otwarciem ofert komisja przetargowa podała kwotę, jaką zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia w wysokości 1.105.047,99 zł brutto" - dodano w komunikacie spółki.

Reklama

Ponad tydzień wcześniej, 11 lutego, operator PGE Narodowego podjął decyzję m.in. o wydłużeniu właśnie do 19 lutego w południe terminu składania ofert.

"Operator areny odpowiedział na wszystkie zgłoszenia i podjął decyzję o modyfikacji specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) oraz o wydłużeniu terminu składania ofert" - poinformowano wówczas.

Najważniejszą zmianą była rezygnacja z wymogu udokumentowanego przeprowadzenia przez oferenta demontażu murawy przy wcześniejszych realizacjach.

Nowa murawa zostanie położona na finał piłkarskiego Pucharu Polski 2 maja oraz mecz towarzyski reprezentacji Polski z Rosją 2 czerwca. Dla kadry Jerzego Brzęczka będzie to sprawdzian przed rozpoczynającymi się 12 czerwca mistrzostwami Europy.

Przetarg został ogłoszony już 4 lutego.

"Priorytetem dla mnie jest przygotowanie murawy, która spełni oczekiwania zarówno piłkarzy, jak i kibiców. Koniec poprzedniego roku i początek obecnego były czasem przygotowywania nowych wytycznych do dokumentacji przetargowej na dostawcę murawy na PGE Narodowym. Był to również czas licznych analiz i konsultacji z ekspertami z Polski i zagranicy" - stwierdził wówczas Włodzimierz Dola, prezes spółki PL.2012+, operatora PGE Narodowego.

Funkcję objął na początku grudnia, zastępując Alicję Omięcką. Według mediów, dymisja miała związek z niewłaściwym przygotowaniem murawy na mecz eliminacji Euro Polska - Słowenia (3-2), który odbył się 19 listopada 2019. Zawodnicy mieli problemy z poruszaniem się i kontrolą nad piłką na śliskim boisku, choć nie padał deszcz.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy