Reklama

Reklama

​To będzie wielka bitwa o polskiego kibica!

Nie wiadomo jak będzie na murawie stadionu pod Goricom, ale jednego możemy być pewni: transmisje telewizyjne z meczu Czarnogóra - Polska będą na najwyższym światowym poziomie.

Zanosi się na prawdziwą bitwę o polskiego kibica! Bitwę, jakiej jeszcze na polskim rynku nie było, przynajmniej jeśli chodzi o relacje LIVE z meczów piłkarskiej reprezentacji. W szranki stają Polsat i Cyfra +.

- Chcemy powrót reprezentacji Polski na naszą antenę zaakcentować z przytupem. Jeśli ktoś ogląda nasze programy Liga+, czy Liga+ Ekstra, to porównując do nich mogę powiedzieć, iż teraz szykujemy Ekstra Ligę+ Ekstra - zapowiada szef redakcji sportowej Canal + Tomasz Smokowski.

Po raz ostatni Canal+ "Biało-czerwonych" transmitował w zamierzchłych czasach - w 1999 r., gdy na Wembley gola Anglii strzelił wujek Kuby Błaszczykowskiego - Jerzy Brzęczek, a hat-trickiem odpowiedział Paul Scholes.

- Posyłamy do boju najlepszy oręż, jakim dysponujemy - podkreśla szef sportu w Polsacie Marian Kmita mając na myśli komentatora Mateusz Borka (laureat tegorocznej Telekamery w kategorii komentator sportowy), który będzie relacjonował mecz z Podgoricy w eksperckiej asyście Wojciecha Kowalczyka. W studiu zasiądzie m.in. Roman Kołtoń, którego Kmita określa mianem "wunderwaffe" (cudowna broń). Z mikrofonem  przy linii bocznej będzie robił show reporter Marcin Feddek.

Reklama

Polsat szykuje studio dwugodzinne. Jeszcze dłuższe analizy, komentarze i opinie zapowiada Canal+. - Chcemy wystartować o godz. 19, a studio pomeczowe potrwa tyle, ile będzie trzeba. Chcemy sprawić, by kibic nie żałował tego, iż musiał wydać te 20 zł, choć tak naprawdę więcej w tym względzie zależy od piłkarzy - słusznie prawi Tomasz Smokowski, który wspólnie z Andrzejem Twarowskim poprowadzi "Ekstra Ligę+ Ekstra".

Canal+ wysyła do stolicy Czarnogóry komentatorski duet Rafał Dębiński - Tomasz Wieszczycki.  Wywiady będzie przeprowadzał Żelisław Żyżyński. - Żelek, podobnie jak nasz gość w studiu Przemek Rudzki jest na zgrupowaniu naszych piłkarzy w Gdańsku, więc obaj będą wiedzieć, co w trawie piszczy - dodaje Smokowski, a ekipę ekspercką w studiu Canal+ tworzyć będą Kazimierz Węgrzyn i specjalista w dziedzinie analiz taktycznych - Krzysztof Przytuła.

Solidnie do przeprowadzenia transmisji szykuje się też telewizja nSport, która wysyła do Podgoricy swego flagowego komentatora Sergiusza Ryczela, który będzie relacjonował mecz z ekspertem Wojciechem Jagodą.

Zarówno Polsat, który poprzednio reprezentację pokazywał podczas Euro 2008, Canal+, jak i nSport dla lepszej oprawy transmisji meczu szykują wiele wywiadów, analiz i reportaży. Nie wiadomo jak na murawie, ale w studiach będzie ciekawie.

Forum: Mecz w pay-per-view? Czysta kpina!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL