Syn Michniewicza otwarcie o relacjach jego ojca z Lewandowskim! Te słowa świadczą o jednym
W temacie relacji Czesława Michniewicza z Robertem Lewandowski nie brakuje znaków zapytania, choć od mistrzostw świata w Katarze minęły już cztery miesiące. Niektórzy twierdzą, że to tylko medialny szum, inni zaś są przekonani, że między byłym selekcjonerem a kapitanem reprezentacji Polski nie było nici porozumienia. Teraz nowe fakty w tej sprawie postanowił odsłonić syn Czesława Michniewicza, który wystąpił w programie „Rozmowy Tetryków”. Jego słowa mówią wszystko.

Mistrzostwa świata w Katarze i kulisy zwolnienia Czesława Michniewicza wciąż skrywają wiele tajemnic. Jedną z nich są relacje byłego selekcjonera z Robertem Lewandowskim. Według spekulacji dziennikarzy i kilku osób związanych z reprezentacją, w czasie mundialu miał istnieć konflikt na linii trener-kapitan.
Podobno powodem zgrzytu, do którego doszło między Lewandowskim a Michniewiczem, był podział premii obiecanej reprezentantom Polski za udział w turnieju. Inną wskazywaną przez media kością niezgody miała być kwestia taktyki i sposobu gry reprezentacji, który nie do końca podobał się napastnikowi Barcelony.
Konflikt Michniewicza z Lewandowskim? Syn byłego selekcjonera mówi szczerze
Nowe fakty w sprawie konfliktu na linii Michniewicz-Lewandowski przedstawił syn byłego selekcjonera. Mateusz Michniewicz w programie "Rozmowy Tetryków" zaprzeczył informacjom o złych relacjach jego ojca z kapitanem reprezentacji Polski. Z drugiej strony przyznał, że nie łączą ich przyjacielskie stosunki.
- Nie było tak, że tata miał z kimś złe relacje w trakcie turnieju. Tak naprawdę to przyjaciółmi z Lewandowskim pewnie nie zostaną. Kiedy "Lewemu" urodzi się trzecie dziecko, oby syn, bo ktoś to musi przejąć po nim, to taty na chrzciny pewnie nie zaprosi. Ani tata na 50. rocznicę ślubu z mamą to też pewnie go nie zaprosi - powiedział Mateusz Michniewicz.
Syn Michniewicza otwarcie o relacjach jego ojca z Lewandowskim. „Wydaje mi się, że szanują się”
Mateusz Michniewicz dodał też, że choć o przyjaźni między jego ojcem a Lewandowskim mówić jest ciężko, to obaj mają do siebie szacunek.
- Nie jest tak, że kiedy gdzieś się spotkają, to sobie ręki nie podadzą. To są poważni ludzie. Przyjaciółmi jakimiś wielkimi nie są, ale wydaje mi się, że szanują się. I jednak co by nie mówić, to coś dla tej polskiej piłki wspólnie zrobili. Historyczny wynik razem osiągnęli - powiedział syn Czesława Michniewicza.


Zobacz także:









