Reklama

Reklama

Smuda podpisał kontrakt z PZPN

61-letni Franciszek Smuda oficjalnie został selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. W piątek podpisał w Warszawie umowę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Kontrakt obowiązuje do końca sierpnia 2012 roku, z możliwością przedłużenia do mistrzostw świata 2014.

Jedno jest pewne: kibice i biznes wymusili na PZPN-ie Smudę!

TYLKO U NAS: Smuda zarabiać będzie 40 tys. euro miesięcznie, a później....

Do tej pory Smuda pracował z kadrą społecznie, bez wynagrodzenia i umowy. - Cieszę się, że doszło do porozumienia. W tej chwili już wiadomo, że jestem odpowiedzialny za przygotowanie tej reprezentacji do Euro 2012 - mówił Smuda.

Reklama

Jak ujawnił prezes PZPN, Grzegorz Lato, sztab medyczny kadry podpisał już umowy, trwają rozmowy z przyszłym menadżerem kadry, w styczniu powinny zostać podpisane kontrakty z asystentami Franciszka Smudy. Dlaczego PZPN do tej pory nie osiągnął porozumienia z kandydatami na te stanowiska? - Nie ukrywam, że chodzi o warunki finansowe. Jednak ufam, że gdzieś musimy się spotkać w tych naszych oczekiwaniach - oświadczył prezes Lato.

Dziennikarze chcieli wiedzieć, czy w kontrakcie nowego selekcjonera zawarto klauzulę o trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia. - Nie po to bierzemy trenera, by go po dwóch miesiącach zwolnić - zaznaczył prezes Lato.

- Klauzulę wymyślili dziennikarze, nigdy jej nie było. To byłoby obraźliwe pod adresem trenera - stwierdził Zbigniew Kręcina.

- Jeśli się ma zaufanie do trenera, to zaufanie trzeba mieć od początku do końca - wtórował trener Smuda.

Dowiedz się więcej na temat: lato | zaufanie | Franciszek Smuda | PZPN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje