Reklama

Reklama

"Siegodnia": Porażka w Warszawie nas zabije

"Meczem życia i śmierci" nazywa ukazująca się w Kijowie gazeta "Siegodnia" wieczorny mecz eliminacji piłkarskich mistrzostw Świata 2014 między reprezentacjami Polski i Ukrainy w Warszawie.

"Tylko zwycięstwo może odrodzić nadzieje "Niebiesko-żółtych" na dotarcie do Brazylii, a porażka praktycznie je zabije" - podkreślił dziennik.

Reklama

Cytowani przez gazetę specjaliści wysoko oceniają możliwości polskiej kadry, zwracając przede wszystkim uwagę na występujących w niej zawodników Borussii Dortmund.

"Jak zneutralizować grających na prawym skrzydle Piszczka i Błaszczykowskiego?" - zastanawia się Anatolij Demianenko, ukraiński zawodnik reprezentacji ZSRR.

"Nie możemy dawać im czasu na rozmyślania, zmuszać do pośpiechu i - w efekcie - do błędów. Mówi się o tym, że potrzebujemy jedynie zwycięstwa... Można mówić, co się komu podoba, lecz istnieją także realia. A one są takie, że gramy przeciwko silnemu przeciwnikowi na jego własnym boisku. Uważam, że remis byłby niezłym podsumowaniem, a żeby wygrać, potrzebujemy szczęścia" - powiedział Demianenko.

Ekspert piłkarski Ołeh Fedorczuk uważa, że możliwości reprezentacji Polski są większe, niż Ukrainy. Jednak podkreśla, iż Ukraińcy w trudnych chwilach potrafią się zmobilizować.

"Jeśli zagramy zgodnie z naszą mentalnością, zwycięstwo jest możliwe. Polacy ponieśli porażkę na Euro 2012, nie wygrywając u siebie ani jednego meczu. Oni nie są graczami zespołowymi i to daje nam szansę" - ocenił.

Fedorczuk liczy także na zmiany w ukraińskiej drużynie w związku z jej pracą z nowym trenerem Mychajło Fomienko.

"W przypadku porażki nikt nie będzie wieszał na Fomience psów. Może on ryzykować i eksperymentować i to może otworzyć zawodników. Dla ukraińskiej reprezentacji jest to ogromny plus" - oświadczył.

Mówiąc o "dortmundzkiej trójce" ekspert ocenił, iż jest ona groźna, lecz w reprezentacji zachowuje się inaczej, niż grając w barwach klubowych.

"Nazwałbym Lewandowskiego jednym z najlepszych napastników świata wraz z Messim, Ronaldo, Ibrahimowicem i Falcao. Piszczek i Błaszczykowski są na poziomie Jarmolenki i Rakickiego. Nie sądzę, że są oni gwiazdami, ale są w dobrej formie. Dlatego powtarzam: uwaga i jeszcze raz uwaga. Musimy pokazać wytrwałość i nie przegapić szansy na początku meczu" - powiedział Fedorczuk w rozmowie z "Siegodnia".

Zobacz wyniki, strzelców bramek, terminarz i tabelę "polskiej" grupy eliminacyjnej

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Polska - Ukraina. Początek 22 marca o 20.45

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Polska - San Marino. Początek 26 marca o 20.45

Relacje możesz także śledzić na urządzeniach mobilnych

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Łukasz Piszczek | Jakub Błaszczykowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje