Robert Lewandowski na fałszywym banknocie. Oszust nim zapłacił

Bezczelność oszustów nie ma granic, o czym właśnie dobitnie przekonał się Robert Lewandowski. Najlepszy polski piłkarz może i jest wart każdych pieniędzy, ale to, co stało się w Poznaniu, przeszło ludzkie pojęcie.

Wielu żartuje, że popularność Roberta Lewandowskiego niebawem sprawi, że gwiazdor futbolu zacznie wyskakiwać z każdej lodówki, tymczasem nieświadomy niczego "Lewy" wskoczył do... sklepowej kasy.

Reklama

O sensacyjnej sprawie informuje lokalny portal epoznan.pl. Przedwczoraj, w dzielnicy Piątkowo, jeden z klientów sklepu dokonał zapłaty banknotem 100-złotowym.

Zanim sprzedawca zorientował się, że na walucie, zamiast podobizny Władysława II Jagiełły widnieje twarz... Roberta Lewandowskiego, bezczelnego oszusta już nie było.

"Na miejsce nie wezwano policji ze względu na ‘zbyt małą szkodliwość’" - donosi epoznan.pl, którego sprawą zainteresowała jedna z czytelniczek.

Żart sprawcy, bo trudno przypuszczać, by na rynek wypuścił całą partię takich banknotów, jednak nie skończy się pobłażliwie.

Cytowany przez portal Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji powiedział, że jest to wprowadzenie do obrotu fałszywego banknotu.

A zatem mowa o przestępstwie, zagrożonym karą więzienia do 10 lat.

Wobec tego poinformowano sprzedawcę, że jego powinnością jest skontaktowanie się w tej sprawie z policją.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje