Reklama

Reklama

"Reprezentacja Ukrainy gra najlepszą piłkę od 10 lat"

Ukraińscy piłkarze Korony Kielce Ołeksij Szlakotin i Serhij Pyłypczuk uważają, że reprezentacja ich kraju pod wodzą trenera Mychajło Fomienki w spotkaniach kończących eliminacje, w tym z Polską, podtrzyma dobrą passę i awansuje do mistrzostw świata.

Zdaniem 29-letniego Pyłypczuka "jednoznacznym faworytem" piątkowego meczu z "Biało-czerwonymi" w Charkowie jest drużyna gospodarzy.

Reklama

"Reprezentacja gra teraz najlepszą piłkę od co najmniej dziesięciu lat" - ocenił i podkreślił, że w dużej mierze jest to zasługa trenera Fomienki.

Jak dodał bramkarz Szlakotin, który nie chciał wskazać faworyta spotkania w Charkowie, selekcjoner jest "najjaśniejszą postacią kadry, potrafi zmobilizować zawodników tak, by wybiegli na boisko jak... do pożaru".

Przyznał, że na bieżąco obserwuje każdą kolejkę ukraińskiej ligi.

"Prawie całą reprezentację mamy z naszej ligi. Niektórzy wiodący zawodnicy są w bardzo dobrej formie, np. Marco Devic z Metalista Charków, który strzelił już 14 bramek w 11 meczach. Mamy drużyny, które nadal grają w pucharach europejskich i naprawdę dobrze im idzie" - powiedział.

Z kolei Pyłypczuk wskazał, że oprócz Devica na uwagę zasługują także Roman Zozula oraz Jewhen Konoplianka - obaj z Dnipro Dniepropietrowsk.

"Nasza liga rośnie w siłę, a wraz z nią zawodnicy, którzy są w doskonałej formie" - zaznaczył.

Według obu piłkarzy Korony, reprezentacja Ukrainy może liczyć na ogromny doping ze strony charkowskich miłośników futbolu.

"Pochodzę z tego miasta, znam doskonale tych kibiców i wiem, że będą dobrze wspierać naszą reprezentację. Na pewno lekko Polsce nie będzie" - powiedział Pyłypczuk.

Obaj mocno wierzą w awans żółto-błękitnych do MŚ.

"Nie chcę nawet myśleć o tym, że nie awansujemy. Bardzo chcę zobaczyć nasz zespół w Brazylii" - dodał Pyłypczuk.

Szlakotin z kolei przypomniał, że nie tak dawno wydawało się, że Ukraina nie ma szans w eliminacjach, tymczasem przyszedł trener Fomienko i reprezentacja zanotowała świetną passę.

"Nawet czytając rozmowy z angielskimi piłkarzami po meczu z Ukrainą można było wywnioskować, że cieszyli się z bezbramkowego remisu jak ze zwycięstwa" - powiedział z dumą bramkarz polskiego klubu.

W piątek na stadionie Metalista w Charkowie Polska i Ukraina zmierzą się w swoim przedostatnim meczu grupowym eliminacji mistrzostw świata. Tylko wygrana przedłuży nadzieje "Biało-czerwonych" na awans do brazylijskiego mundialu. Kwalifikacje Polacy zakończą 15 października w Londynie potyczką z Anglikami.

Ukraińcy zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli grupy H. Mają dwa punkty więcej niż zespół trenera Waldemara Fornalika.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Ukraina - Polska. Początek 11 października o 20

Relację na żywo można też śledzić na urządzeniach mobilnych

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Anglia - Polska. Początek 15 października o 21

Relację na żywo można też śledzić na urządzeniach mobilnych

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy H eliminacji MŚ 2014



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje