Reklama

Reklama

Reprezentacja Polski wróciła z Izraela do Warszawy

Piłkarska reprezentacja Polski wróciła w niedzielę ok. godz. 15 z Izraela do Warszawy, gdzie we wtorek na PGE Narodowym zagra ze Słowenią w ostatnim meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020. "Biało-Czerwoni" już wcześniej zapewnili sobie awans.

"Wylądowaliśmy na lotnisku w Warszawie" - przekazał rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

W piątek wieczorem "Biało-Czerwoni" wygrali z Izraelem 2-1. Bramki strzelili: Grzegorz Krychowiak (4.) i Krzysztof Piątek (54.), zaś dla rywali - Munis Dabbur (88.).

Mecz w Jerozolimie, przed którym ostrzegali zarówno przedstawiciele mediów, jak i meteorolodzy, odbył się bez zakłóceń - nie licząc wtargnięcia kibiców na boisko w końcówce spotkania.

We wtorek i środę Izrael został ostrzelany rakietami ze Strefy Gazy, w związku z czym zrodziły się obawy dotyczące bezpieczeństwa. Trochę nerwów pojawiło się też po tym, jak "The Jerusalem Post" napisał, że organizacja terrorystyczna Palestyński Islamski Dżihad dokona ataku na stadionie. Artykuł został jednak później skasowany.

Reklama

We wtorek o godz. 20.45 na PGE Narodowym Polacy zakończą kwalifikacje spotkaniem ze Słowenią. Dzień wcześniej odbędą się oficjalne sesje treningowe i konferencje prasowe obu drużyn.

Z grupy G awans na Euro 2020 wywalczyli także piłkarze Austrii.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy