Reprezentacja Polski. Piszczek: Powrót do kadry? Bardzo poważnie bym się zastanowił
- Jeśli trener Brzęczek złożyłby mi oficjalną propozycję dołączenia do jego sztabu, byłoby to dla mnie duże wyróżnienie i na pewno bardzo poważnie bym się nad tym zastanowił - mówi Interii Łukasz Piszczek, niedawny reprezentant Polski.

Po zakończeniu rywalizacji w Lidze Narodów w kadrze przyszedł czas na porządki natury organizacyjnej. Sztab szkoleniowy drużyny narodowej w najbliższym czasie zostanie lekko przebudowany. Ma do niego dołączyć kilku nowych analityków. Serwis meczyki.pl donosi, że z zespołem pożegna się natomiast psycholog Damian Salwin.
Prawdziwym hitem może się jednak okazać powrót do reprezentacji Polski Łukasza Piszczka. Tyle że w innej niż dotychczas roli. 35-latek przymierzany jest bowiem do funkcji członka sztabu trenerskiego. Wiadomo, że zawodnik rozmawiał już z selekcjonerem Jerzym Brzęczkiem o ewentualnej współpracy.
- Kiedyś przez chwilę poruszyliśmy taki temat z selekcjonerem - oznajmia Piszczek w rozmowie z Interią. - Szybko jednak został ucięty. To było w prywatnej rozmowie, właściwie mimochodem. Stanęło na tym, że dopóki jestem czynnym zawodnikiem, to takiej sytuacji nie będzie. I na razie tego się trzymamy. Nigdy potem już do tego nie wracaliśmy.
Perspektywa zatrudnienia niedawnego kadrowicza w sztabie szkoleniowym reprezentacji zaczęła nabierać wyraźniejszych kształtów po ostatnim spotkaniu selekcjonera z prezesem PZPN, Zbigniewem Bońkiem. Panowie podsumowali minione miesiące w wykonaniu "Biało-Czerwonych" i - co oczywiste - dyskutowali również o najbliższej przyszłości.
Jak zapewnia zawodnik Borussii Dortmund, z krajowej federacji jak na razie nie dotarła do niego oficjalna propozycja zatrudnienia.- Na poważnie z nikim o tym jeszcze nie rozmawiałem, więc trudno mi się do sprawy odnieść - mówi dyplomatycznie Piszczek. - Cały czas gram w piłkę i na tym się koncentruję. Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji, czy po zakończeniu gry będę chciał pracować jako trener.
Jego kontrakt z BVB wygasa z końcem bieżącego sezonu. Ostatni mecz w Bundeslidze doświadczony defensor rozegrać ma 22 maja 2021 roku. Tego dnia jego drużyna zmierzy się w Dortmundzie z Bayerem Leverkusen.
Co potem? - Jeśli trener Brzęczek złożyłby mi oficjalną propozycję dołączenia do jego sztabu, byłoby to dla mnie duże wyróżnienie i na pewno bardzo poważnie bym się nad tym zastanowił - deklaruje bez zawahania Piszczek.
Taką ofertę 66-krotny reprezentant Polski otrzymać ma oficjalnym kanałem w trakcie bieżącego sezonu. W programie "Misja Futbol" padła prognoza, że w nowej roli miałby się pojawić w kadrze jeszcze w okresie przygotowań do finałów Euro 2020. "Zielone światło" właśnie zapalił. Niewykluczone zatem, że niespodziewanie zaliczy piąty w karierze turniej rangi mistrzowskiej. Jako piłkarz uczestniczył trzykrotnie w mistrzostwach Europy (2008, 2012, 2016), a także w rosyjskim mundialu 2018.
Ostatni mecz w kadrze rozegrał 19 listopada 2019 roku. Niespełna miesiąc później został wybrany do Jedenastki Stulecia PZPN.









