Reklama

Reklama

Reprezentacja Polski. Piotr Czachowski: Przed kadrą otwiera się duża szansa

- Jest szansa na pokonanie reprezentacji Włoch i Holandii, ale Polska musi zagrać na wysokim poziomie, dużej koncentracji i zjednoczona w tym, co chce osiągnąć. Kadra potrzebuje wygranej w dobrym stylu, zwłaszcza że ostatnio spływało na nią sporo krytyki – analizuje w rozmowie z Interią były piłkarz m.in. Udinese Piotr Czachowski.

Przemysław Augustyn, Interia: Sytuacja Arkadiusza Milika w Napoli jest daleka od ideału i napastnik póki co nie może regularnie występować. Powinno mieć to wpływ na decyzję o powołaniu go do reprezentacji?

Reklama

Piotr Czachowski (były piłkarz m.in. Udinese czy Legii Warszawa, komentator oraz ekspert Eleven Sports i Polsatu Sport): - Wydaję mi się, że Arkadiusz Milik już wcześniej udowodnił swoją wartość. Jest to zawodnik, który daje dużo jakości i brak regularnej gry na pewno martwi samego piłkarza, jak i wszystkich, którzy go otaczają i na niego liczą.

- Dlaczego mamy jednak nie dawać mu takiej szansy? W perspektywie wszystkich nadchodzących spotkań myślę, że powinien ją otrzymać. Wiele wskazuje na to, że Milik zmieni barwy klubowe w czasie najbliższego okienka - o czym zresztą media zaczęły już informować. Napoli będzie poniekąd zmuszone do transferu, aby na nim jeszcze trochę zarobić. Milik wróciłby wówczas do gry, a trzeba mieć na uwadze, że z każdym kolejnym miesiącem będą zbliżały się mistrzostwa Europy.

W ostatnich dniach - pomimo tego, że Torino nie jest obecnie w najlepszej formie - z bardzo dobrej strony na boisku pokazywał się Karol Linetty. Zawodnik "Granaty" powinien otrzymywać więcej minut w reprezentacji?

- Co do Karola Linettego, to nie mamy chyba żadnych wątpliwości. Wielokrotnie udzielając wywiadów na jego temat podkreślałem, że jest to zawodnik, który potrafi wziąć na siebie grę, dobrze rozrzucić piłkę na lewą czy prawą stronę i zaliczać asysty. Udawania to również swoją grą w Torino pomimo tego, że "Granata" nie osiąga teraz takich rezultatów, jakie by sobie zakłada. Marco Giampaolo postawił jednak na Linettego. Włoski trener zna tego zawodnika, docenia jego wartość i nie jest to przypadkowy wybór. Sam Linetty również swoją grą i ostatnimi występami w reprezentacji przekonał Jerzego Brzęczka do siebie. Rywalizacja na pewno będzie większa.

- Trzeba mieć również na uwadze, że Piotr Zieliński przeszedł zakażenie koronawirusem i ostatnio o wiele mniej grał. Linetty natomiast występuje regularnie w podstawowym składzie i w nim powinno upatrywać się większej szansy, mając na uwadze obecną sytuację w reprezentacji. Udowodnił swoimi występami, że może być wiodącą postacią w drużynie i będziemy mogli cieszyć się jego grą, także podczas starć na ostatniej prostej w Lidze Narodów.

Po wypożyczeniu do Crotone spore postępy robi również Arkadiusz Reca.

- Wypożyczenie do Crotone było bardzo dobrym ruchem z jego strony. Mając na uwadze potencjał kadry Gian Piero Gasperiniego ciężko byłoby mu o grę w Atalancie. Oczywiście Crotone nie jest jakąś wielką drużyną, jednak Reca tym jak gra - i również jak pokazywał się w SPAL - udowadnia, że dobrze czuje się na skrzydle. Jest bardzo szybki i zwrotny. Kamil Grosicki z każdym miesiącem jest także coraz starszy, więc musimy patrzeć perspektywicznie na kadrę Polski i nie zapominać o takich zawodnikach jak Reca. Na pewno jest to piłkarz z ogromnym potencjałem i będzie potrzebny kadrze, jak nie teraz to w najbliższej przyszłości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje