Reprezentacja Polski. Jerzy Dudek: Lewandowski więcej macha rękami

Polscy piłkarze przegrali 2-3 z Portugalią i 0-1 z Włochami w Lidze Narodów, a na zespół Jerzego Brzęczka wylała się fala niezadowolenia. Do grona krytyków dołączył też były bramkarz Orłów Jerzy Dudek.

"Różnica dwóch klas, a przecież mamy Roberta Lewandowskiego" - kpił na Instagramie Dudek po meczu z Włochami.

Reklama

"Mam wrażenie że ostatnio 'Lewy' więcej macha rękami (lider zespołu nie tak się zachowuje) do 'kolegów' z zespołu niż gra w piłkę" - dodał były bramkarz Liverpoolu i Realu Madryt.

Dudek, jak sam napisał, nie wytrwał na Stadionie Śląskim do końca potyczki z Włochami.

"433 v 442 oto jest pytanie? 0-0, ludzie wołają "Krzysztof Piątek", chcą wygrać, a trener Jerzy Brzęczek w odpowiedzi wpuszcza Artura Jędrzejczyka, bo nie chce przegrać. Wychodzę, w aucie dostaje SMS - 92' gol dla Włochów" - kpił z decyzji selekcjonera Dudek.

Warto dodać, że decyzję o wpuszczeniu Jędrzejczyka szkoleniowiec tłumaczył po meczu kłopotami zdrowotnymi Arkadiusza Recy.

W kolejnym wpisie Dudek odniósł się też do pomeczowych nieporozumień słownych na linii Brzęczek - Lewandowski.

"Piłkarze na trenera, trener na piłkarzy, chyba trzeba jakiegoś mediatora, czy prezes wejdzie do akcji? Na pocieszenie: wszystko co piękne, rodzi się w bólu" - podsumował.

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Dudek | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje