Reklama

Reklama

Reprezentacja Polski. Jerzy Brzęczek zwolniony. Milczenie kadrowiczów w mediach społecznościowych

Do dziś wszyscy pamiętają wymowną, trwającą kilka sekund ciszę, którą Robert Lewandowski zareagował na pytanie o taktykę Polaków po wyjazdowym meczu Ligi Narodów z Włochami. Podobna, lecz znacznie dłuższa cisza panuje wśród kadrowiczów w mediach społecznościowych po zwolnieniu Jerzego Brzęczka. Reprezentanci Polski nie kwapią się, by podziękować byłemu już selekcjonerowi za współpracę, co może być równie wymowne, jak wspomniane zachowanie "Lewego" z Reggio Emilia.

Oficjalny komunikat dotyczący zwolnienia Jerzego Brzęczka został opublikowany w poniedziałek 18 stycznia około godziny 13.

Wiadomość ta momentalnie obiegła media, a głos w sprawie zmiany szkoleniowca zabierali kolejni eksperci. W mediach społecznościowych kadrowiczów próżno jednak szukać reakcji na rozstanie z dotychczasowym selekcjonerem. Przynajmniej w większości przypadków.

- Kadrowicze milczą. Instagramy i tik toki zapadły się pod ziemię. To w tych czasach dosyć wymowny komentarz do decyzji prezesa. Piłkarze najwyraźniej chcieli tej zmiany - nie ma wątpliwości znany dziennikarz Andrzej Twarowski. 

Reklama

Rzeczywiście, cisza potrafi czasem wyrazić więcej niż natłok słów.

Wyjątek stanowi tu Kamil Grosicki, który napisał na Twitterze: "Dziękuję Trenerze i życzę powodzenia w przyszłości".

W ślady "Grosika" poszedł później jego imiennik - Kamil Glik.

"Dziękuję trenerze za czas spedzony razem, powodzenia w dalszej karierze" - napisał doświadczony obrońca.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

W tym kontekście warto przypomnieć sobie, jak kadrowicze zareagowali na rozstanie z kadrą poprzedniego selekcjonera - Adama Nawałki.

"Trenerze, współpraca z panem i całym sztabem to był zaszczyt. Zaangażowanie i pasja z jaką pan pracował budziły nasz podziw. Za wszystkie lata wspólnej pracy, za piękne chwile, za wspaniałe zwycięstwa. Za ten wyjątkowy czas dla polskiej piłki nożnej. Wraz z całą drużyną - DZIĘKUJĘ!" - pisał wówczas Robert Lewandowski.

Teraz większość filarów naszej reprezentacji milczy niczym "Lewy" po bolesnej porażce z Włochami.

TB

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | Jerzy Brzęczek | PZPN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje