Reklama

Reklama

Reprezentacja Polski. 12. rocznica debiutu Roberta Lewandowskiego w polskiej kadrze

10 września 2008 roku w reprezentacji Polski zadebiutował Robert Lewandowski. Obecny kapitan kadry już w pierwszym spotkaniu z San Marino (2-0) trafił do siatki rywala.

Stadio Olimpico di Serravalle, Leo Beenhakker na ławce trenerskiej, na boisku m.in. Roger Guerreiro, Mariusz Jop oraz Euzebiusz Smolarek. Polacy byli trzy miesiące po nieudanym Euro 2008, a era Beenhakkera zaczęła już zmierzchać.

Polacy nawet z San Marino męczyli się wówczas niemiłosiernie - w 4. minucie "Biało-Czerwonych" uratował Łukasz Fabiański, broniąc rzut karny Andy'ego Selvy. Gdy w 59. minucie wygrywaliśmy zaledwie 1-0, Beenhakker zdecydował się dać szanse Lewandowskiemu, którego wcześniej zaprosił na zgrupowanie kosztem Artura Wichniarka i Ireneusza Jelenia.

Reklama

- Mam do nich wiele szacunku, ale Jeleń i Wichniarek nie są typami napastnika, którego szukam. Brożek i Lewandowski to młodzi zawodnicy, a nam potrzebna jest świeża krew i nowy duch w zespole - mówił wówczas holenderski szkoleniowiec.

I nie pomylił się. Choć sam realizator, gdy Lewandowski zmieniał Marka Saganowskiego umieścił przy jego nazwisku informację "defender" ("obrońca"), to 20-latek błyskawicznie pokazał instynkt kilera. Osiem minut po wejściu na boisko pobiegł za strzałem Smolarka, a gdy piłka odbiła się od słupka, wpakował ją do bramki.

Od tamtej pory Lewandowski zapisał się w historii polskiej piłki. Już jest zawodnikiem, który rozegrał najwięcej spotkań w kadrze - 112, a także zdobył najwięcej bramek - 61. Polski napastnik wystąpił na dwóch turniejach mistrzostw Europy, a także na finałach mistrzostw świata. Był dwukrotnym królem strzelców eliminacji - do Euro 2016 oraz MŚ 2018.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje