Reklama

Reklama

Rafał Wolski: Mecz z Meksykiem będzie dla mnie wyjątkowy

Rafał Wolski przyznał, że towarzyski mecz Polski z Meksykiem będzie dla niego wyjątkowy. Pomocnik Lechii ma nadzieję w nim wystąpić i pokazać się trenerowi Nawałce oraz publiczności w Gdańsku.

- Po zwycięskim meczu z Czarnogórą (4-2 - przyp. red.) i wywalczeniu awansu do mistrzostw świata nastroje w zespole są świetne. Teraz musimy skupić się na przygotowaniu do mundialu. Na pewno głowy mamy teraz spokojniejsze - ocenił Wolski.

Reklama

Prawdopodobnie w meczu z Meksykiem szansę gry dostanie kilku zawodników, którzy do tej pory rzadziej występowali w drużynie narodowej.

- Każdy z nas liczy na grę w większym wymiarze. To są mecze towarzyskie i na pewno trener będzie chciał przyjrzeć się graczom, którzy rzadziej grali. Będzie chciał zobaczyć jak wykonują założenia taktyczne - przyznał pomocnik Lechii Gdańsk.

W reprezentacji Urugwaju zabraknie zawodnika Barcelony Luisa Suareza, ale z Polską będzie mógł zagrać napastnik Paris Saint Germain Edinson Cavani.

- Dawno nie mieliśmy okazji rywalizować z zespołem ze światowej czołówki. Cavani błyszczy w PSG, ale my mamy Roberta Lewandowskiego, który jest równie skuteczny w Bayernie Monachium. Na pewno kibice będą mieli co podziwiać - stwierdził Wolski.

Urugwajscy piłkarze słyną z dobrego wyszkolenia technicznego.

- Na pewno łatwiej jest na boisku, kiedy obok występują zawodnicy dobrze wyszkoleni technicznie, bo można z nimi grać na jeden lub dwa kontakty i szybko operować piłką. Jeżeli podobnie jest po stronie rywali, to również lepiej się gra. Dlatego zapowiada się fajny mecz - podkreślił.

Selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka w niedzielę przyznał, że w dwóch najbliższych meczach może wypróbować ustawienie z trzema obrońcami.

- Od początku sezonu Lechia grała w takim ustawieniu, więc w reprezentacji nie byłoby mi to obce. Czekamy jednak na pierwszą odprawę i wówczas trener przekaże nam swoje plany - przyznał.

Wolski powiedział, że nie ma zespołów, na które chciałby trafić w grupie przyszłorocznych mistrzostw świata.

- Nie czuję presji z powodu rywalizacji o miejsce w kadrze. Zdaję sobie sprawę, że na mistrzostwa świata pojadę tylko, kiedy w klubie będę regularnie grał na wysokim poziomie. Do mundialu jeszcze dużo czasu i wiele może się wydarzyć - dodał.

W Lechii jest w tym sezonie podstawowym zawodnikiem. W związku z tym poważniejszą rolę chce odgrywać w drużynie narodowej.

- Mój apetyt na grę w reprezentacji rośnie, bo w klubie rozgrywam całe mecze i coraz lepiej czuję się fizycznie. Dlatego liczę, że zagram przynajmniej w jednym z dwóch najbliższych spotkań. Chcę, aby trener zapamiętał moje nazwisko w kontekście dobrego występu i przy powołaniach na mundial - zapewnił.

Szczególnie ważny będzie dla niego mecz z Meksykiem.

- Fajnie, że to spotkanie odbędzie się w Gdańsku, bo jest tam piękny stadion. Na meczach ligowych ciężko go zapełnić, jednak podczas meczu reprezentacji trybuny powinny być pełne. To będzie dla mnie wyjątkowe spotkanie - zakończył Wolski.

We wtorek "Biało-Czerwoni" będą trenowali na stadionie Polonii Warszawa, a w środę na obiekcie KS ZWAR. W czwartek przeprowadzą oficjalny trening na PGE Narodowym, gdzie dzień później podejmą reprezentację Urugwaju.

W niedzielę o godz. 11.30 reprezentacja Polski wyleci do Gdańska. Tam odbędzie się oficjalny trening, a w poniedziałek mecz towarzyski z Meksykiem. 

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Wolski | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje