Reklama

Reklama

PZPN. Marcin Dorna ma zostać dyrektorem sportowym PZPN. Wśród kandydatów Brzęczek

Po blisko dziewięciu latach Stefan Majewski przestał być dyrektorem sportowym PZPN. Jego następcą ma zostać wkrótce trener Marcin Dorna. Po drodze nie brakowało jednak innych ciekawych kandydatur. Jak ustaliła Interia, wśród nich był… były selekcjoner Jerzy Brzęczek.


Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w czwartek, że Stefan Majewski przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego federacji. Obowiązująca od grudnia 2012 roku umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Według ustaleń Interii decyzja o przyszłości Majewskiego zapadła jednak kilka tygodni temu i od tego czasu trwały poszukiwania następcy. Tym ma zostać Marcin Dorna.

Dorna zostanie nowym dyrektorem

O kandydaturze Dorny w czwartek poinformował na Twitterze użytkownik Janex89. Dzień później podobne wieści przekazał Sport.pl. Jak potwierdziliśmy, rozmowy z Dorną trwały od dłuższego czasu i to on jest głównym kandydatem do objęcia stanowiska. Wybór Dorny popiera nie tylko Kulesza, ale także wiceprezes ds. szkolenia Maciej Mateńko, który w przeszłości współpracował ze szkoleniowcem. Dobre zdanie na temat Dorny ma także były prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

Reklama

Za Dorną przemawia spore doświadczenie. 42-latek pracuje w strukturach PZPN od 2008 roku. W tym czasie prowadził młodzieżowe reprezentacje Polski do lat 14, 15, 16, 17, a także 21. Z kadrą U-21 wystąpił na mistrzostwach Europy w 2017 roku. Po nieudanym turnieju wrócił do pracy z młodszymi rocznikami (ostatnio pracował z drużyną U-16). Jako trener-obserwator znalazł się również w sztabie dorosłej reprezentacji i pomagał Paulo Sousie w przygotowaniu do Euro 2020.

Brzęczek wśród kandydatów

Jak dowiedziała się Interia, wśród rywali szkoleniowca byli do niedawna Tomasz Wałdoch i... Jerzy Brzęczek. Ten pierwszy od ponad dziesięciu lat pracuje jako trener grup młodzieżowych Schalke Gelsenkirchen. W jego przypadku problemem byłaby jednak przeprowadzka do Warszawy, bo w Niemczech mieszka od 1995 roku (gdy został piłkarzem VfL Bochum). Dodatkowo były piłkarz reprezentacji Polski podobno zraził się do pracy nad Wisłą po nieudanej przygodzie na stanowisku dyrektora sportowego Górnika Zabrze, które zajmował od kwietnia 2010 do listopada 2010 roku.

Innym kandydatem, którego nazwisko pojawiło się w kuluarowych rozmowach, był Brzęczek. 50-latek osiem miesięcy temu został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Pomysł ponownego zatrudnienia go w związkowych strukturach zaproponował wiceprezes PZPN Henryk Kula (który jest szefem Śląskiego ZPN). Propozycja nie spotkała się jednak z zainteresowaniem Kuleszy, który obawiał się konfliktu pomiędzy poprzednim selekcjonerem, a obecnym, który go zastąpił. Doradcy prezesa PZPN kandydaturę Brzęczka odradzali także z powodów wizerunkowych.

Oficjalna decyzja 9 października

Kiedy zostanie ogłoszony następca Majewskiego? To kwestia najbliższych dni. Oficjalnie decyzja zapadnie jednak 9 października. To właśnie wtedy w Warszawie (w dniu eliminacyjnego meczu z San Marino) zbierze się Zarząd PZPN, na którym zostanie zatwierdzony nowy dyrektor sportowy.

Sebastian Staszewski, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje