Reklama

Reklama

Polska towarzysko nie zagra z Anglią i Ukrainą

Wyniki losowania grup eliminacji mundialu skomplikowały plany przygotowań polskiej reprezentacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. - Z rywalami, na których trafiliśmy, nie zagramy wcześniej towarzysko - przyznał dyrektor kadry Konrad Paśniewski.

- Prowadziliśmy rozmowy z Anglikami na temat meczu w lutym przyszłego roku. Teraz wiadomo, że to nie wchodzi w rachubę. Podobnie sprawa ma się z Ukrainą, która też szuka rywali w terminach eliminacji Euro 2012. Zresztą z żadnym z grupowych przeciwników nie spotkamy się towarzysko - powiedział Paśniewski, który uczestniczył w sobotnim losowaniu eliminacji MŚ 2014 w Rio de Janeiro.

29 lutego 2012 to jedyny oficjalny termin FIFA przed rozpoczęciem przygotowań do ME. - Dlatego chcemy zagrać z możliwie silnym rywalem, najlepiej w Polsce. Anglia odpadła, ale prowadzimy rozmowy z innymi federacjami, choć... wszyscy wstrzymują się z decyzjami do losowania grup Euro 2012, które 2 grudnia odbędzie się w Kijowie. Nikt nie chce kontraktować spotkania z drużyną, z którą trzy miesiące później może zagrać w ME - podkreślił dyrektor reprezentacji Polski.

Reklama

Najbliższym rywalem zespołu trenera Franciszka Smudy będzie - 10 sierpnia w Lubinie - Gruzja.

- Kadrowicze zbiorą się w niedzielę późnym wieczorem bądź w poniedziałek przed południem w Legnicy. Trenować będą na stadionie tamtejszego OSiR - poinformował Paśniewski.

We wrześniu drużynę narodową czekają spotkania - w Warszawie (na Pepsi Arena) i Gdańsku (PGE Arena) - z Meksykiem oraz Niemcami. Na października planowany był wyjazd do Afryki, ale stanął pod znakiem zapytania.

- Wciąż rozmawiamy z federacją egipską w sprawie meczu 11 października. Jeśli do niego dojdzie, to zagramy w Kairze. Większy problem jest z terminem cztery dni wcześniejszym. Na pewno nie spotkamy się z Marokiem, bo wtedy gra w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki. Większość drużyn europejskich jest wtedy zajęta meczami kwalifikacyjnymi do ME, a te, które mają wolny termin, z różnych przyczyn nie są zainteresowane sparingiem z nami. Cały czas pracujemy nad zakontraktowaniem przeciwnika - dodał.

Wszystko wskazuje na to, że w listopadzie do Wrocławia przyjadą Włosi. - Tutaj wszystko jest dopięte. Sytuacja się zmieni tylko wtedy, jeśli rywale będą musieli zagrać w barażach o awans do Euro 2012 - podkreślił Paśniewski.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | Euro 2012

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje