Reklama

Reklama

Polska - Słowenia. Piszczek: Euro 2016 było jednym z najbardziej udanych momentów w karierze

Selekcjoner Jerzy Brzęczek zapowiedział, że Łukasz Piszczek wystąpi w wyjściowym składzie i zagra około 30 minut w spotkaniu ze Słowenią. Dla Piszczka będzie to pożegnanie z reprezentacją. Oto, co na swojej ostatniej konferencji prasowej w reprezentacji powiedział obrońca Borussii Dortmund.

Na temat swojej kariery reprezentacyjnej:

- Ciężko mi powiedzieć, czy jest spełniona, czy nie. Nie udało mi się zdobyć żadnego medalu z reprezentacją i to jest niedosyt. Miałem okazję grać na czterech turniejach i mogłem reprezentować nasz kraj, a to napawa mnie dumą. Ten okres eliminacji do Euro 2016 i samo Euro było bardzo udanym momentem w mojej karierze i całej reprezentacji i pozytywne chwile z tego turnieju na zawsze zachowam w swojej głowie.

O emocjach związanych z pożegnaniem z kadrą:

Reklama

- Szczerze to nie wiem, jak to będzie wyglądało. Będę przygotowywał się jak do normalnego meczu. Co się wydarzy później, gdy dostanę zmianę, tego na razie nie wiem. Zejdę z uśmiechem na ustach i podziękuję kibicom za wsparcie przez wszystkie lata.

- Na razie podchodzę do tego bardzo spokojnie. Długo grałem w reprezentacji i jestem do tej atmosfery przyzwyczajony. Hotel się nie zmienił, zmienił się sztab, ale z trenerem znamy się nie od dzisiaj, więc nie czuję się obco. Mam nadzieję, że jutro uda mi się wejść w swój tunel meczowy i zagrać dobre spotkanie.

O ewentualnych planach na karierę trenerską:

- Tak, mam takie myśli, ale jeszcze nie wybiegam w przyszłość. Mam jeszcze pół roku kontraktu z klubem, chciałbym go przedłużyć, więc skupiam się na tym, co dzieje się teraz.

O tym, jak odbiera powołanie na mecz ze Słowenią:

- Bardzo pozytywnie, słowa podziękowania należą się trenerowi i drużynie, że tak szybko zapewnili sobie awans na Euro, co stworzyło mi możliwość pożegnania w takim meczu. Prezes Boniek zadzwonił do mnie i złożył taką propozycję, co przyjąłem bardzo chętnie.

Na temat reprezentacji Słowenii:

- Ma naprawdę dobrych zawodników. Jest Josip Iliczić z ligi włoskiej, miałem okazję przeciwko niemu grać, gdy mierzyliśmy się z Atalantą w Lidze Europy. Wychodzimy na boisko na Narodowym po to, by wygrać. Od dawna jesteśmy tutaj niepokonani i będziemy chcieli podtrzymać dobrą passę.

Początek meczu Polska - Słowenia we wtorek o godzinie 20.30. Relacja tekstowa na żywo w Interii.

Eliminacje Euro 2020: Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje