Reklama

Reklama

Polska - Rumunia 3-1. Linetty lepszy od Lewandowskiego? "Nie myślę o tym"

Pojawiły się opinie, że Karol Linetty pierwszy sezon za granicą ma lepszy niż to było w przypadku Roberta Lewandowskiego. - Nie myślę o tym. Wyjechałem, żeby grać i dalej się rozwijać. Mam rezerwy, więc trzeba cały czas robić swoje - powiedział pomocnik Sampdorii Genua.

Linetty wyszedł w podstawowym składzie reprezentacji Polski w meczu z Rumunią w eliminacjach mistrzostw świata 2018, które odbyły się na PGE Narodowym. "Biało-czerwoni" wygrali 3-1, a hat-trickiem popisał się "Lewy".

- Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, strzeliliśmy trzy gole. Na pewno szkoda tej jednej straconej po rykoszecie, ale byliśmy dobrze zorganizowani, choć Rumuni też dobrze się bronili, to jednak skruszyliśmy ten mur. Zdobyliśmy trzy bramki ze stałych fragmentów gry. Robert zrobił swoje, zawsze strzela, tak więc gratulacje dla niego, ale zapracowała na to cała drużyna. Teraz pozostaje nam już tylko cieszyć się z tego spotkania - stwierdził Linetty.

Reklama

Polacy musieli czekać prawie pół godziny na pierwsze trafienie.

- Na pewno jest łatwiej, kiedy strzela się gola. Wtedy rywal musi się trochę odkryć. My cały czas konsekwentnie robiliśmy swoje, dołożyliśmy kolejne dwie bramki w drugiej połowie i było po meczu - mówił zawodnik Sampdorii, który w środku pola tworzył duet z Krzysztofem Mączyński. Pomocnik Wisły Kraków musiał jednak zejść z murawy jeszcze w pierwszej połowie z powodu kontuzji.

- Zagraliśmy drugi raz z rzędu razem na tej pozycji. Dobrze to wyglądało, nie wiem, co się stało z Krzysiem, ale życzę mu jak najszybszego powrotu do zdrowia, bo to groźnie wyglądało - powiedział Linetty.

Pojawiły się opinie, że piłkarz Sampdorii pierwszy sezon za granicą ma lepszy niż to było w przypadku Lewandowskiego.

- Nie myślę o tym. Wyjechałem, żeby grać i dalej się rozwijać. Mam rezerwy, więc trzeba cały czas robić swoje - stwierdził pomocnik.

Linetty cieszy się, że może grać w reprezentacji Polski.

- Mam zaufanie trenera, ja również mam je do niego. Wiem, że jak dostanę szansę, to muszą ją wykorzystywać, bo mam za plecami kolejnych zawodników, którzy chcą być na moim miejscu - powiedział.

Teraz jednak jeszcze nie czas na odpoczynek po sezonie. Już dzisiaj zawodnik dołączy do kolegów z kadry U-21, która przygotowuje się do mistrzostw Europy. Odbędą się one w Polsce w dniach 16-30 czerwca.

- Nadzieja we wszystkich zawodnikach i trenerach. Wszyscy tworzymy zespół. Od nas zależy, jak będziemy grali. Na pewno będziemy walczyć o złoto - przyznał Linetty.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy E el. MŚ 2018

Michał Białoński, Krzysztof Oliwa, Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL