Reklama

Reklama

Polska - Rumunia 3-1. Krzysztof Mączyński pojechał do szpitala

Mecz z Rumunią skończył się dla Krzysztofa Mączyńskiego wcześniej niż powinien. Reprezentant Polski z urazem głowy pojechał do szpitala na szczegółowe badania. Polska wygrała z Rumunią 3-1 i jest bliska awansu na mundial.

Mączyński w pierwszej połowie rozgrywał znakomite spotkanie, ale zakończył je jeszcze przed przerwą.

Reklama

Wiślak kapitalnymi podaniami otwierał drogę do bramki Kamilowi Grosickiemu i Robertowi Lewandowskiemu, ale ci zmarnowali świetne okazje.

W końcówce pierwszej połowy Mączyński dostał kolanem w głowę od przeskakującego go Rumuna Alexandru Chipciu i mocno ucierpiał.

Mimo interwencji sztabu medycznego, pomocnik reprezentacji nie był w stanie kontynuować gry i krótko przed przerwą zastąpił go Grzegorz Krychowiak.

Mączyński udał się do szpitala na szczegółowe badania.

WS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje