Polska nie powtórzy błędów z Euro 2012? Bywało, że Czesi dawali nam "w kość"
Czechy są - na papierze - najmocniejszym rywalem, na jakiego Polacy trafili w grupie E eliminacji do Euro 2024. "Biało-czerwoni" mają mieszane wrażenia z konfrontacji z ekipą naszych sąsiadów. Pamiętnej porażki doznali na Euro 2012.

Od lat 90. Polacy rozegrali z Czechami w sumie 8 spotkań, licząc zarówno towarzyskie mecze, jak i spotkania o punkty.
Część naszych aktualnych reprezentantów - czyli Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny oraz Kamil Grosicki - pamięta jeszcze porażkę z Czechami na Euro 2012. Doszło do niej za kadencji Franciszka Smudy, "Biało-czerwoni" ulegli wtedy we Wrocławiu ekipie czeskiej, ze słynnym Milanem Barosem w składzie, 0-1.
W sumie Polacy i Czesi mają od lat 90. wyrównany bilans we wzajemnych konfrontacjach. Licząc mecze towarzyskie, Polacy wygrywali tyle samo razy, co nasi sąsiedzi: po 4 razy.
El. Euro 2024. Czesi nie mieli ostatnio dobrej passy
Ostatnio przeciwko Czechom "Biało-czerwoni" grali w 2018 roku, towarzysko, za kadencji Jerzego Brzęczka. I ponownie przegrali 0-1.
Starsi kibice mogą za to pamiętać konfrontację z 1997 roku, kiedy to ekipa z m.in. Piotrem Świerczewskim, Cezarym Kucharskim czy Tomaszem Hajto w składzie uległa 1-2 drużynie, w której grali wówczas np. Vladimir Smicer czy Karel Poborsky.
Jeśli chodzi o obecną reprezentację Czech, to ekipa Jaroslava Silhavy’ego nie miała dobrej passy w Lidze Narodów w ostatnich miesiącach. Przegrała bowiem aż cztery ostatnie mecze w LN, ze Szwajcarią, dwukrotnie Portugalią i Hiszpanią.








