Reklama

Reklama

Polska - Kazachstan 3-0. Rybus: Droga do mistrzostw jeszcze daleka

- Najważniejsze jest to, że zdobyliśmy trzy bramki, wygraliśmy i jesteśmy liderem, ale do mistrzostw świata jest jeszcze daleka droga - mówił po wygranej 3-0 z Kazachstanem Maciej Rybus.

Obrońca reprezentacji Polski wskoczył do wyjściowego składu, zastępując Artura Jędrzejczyka, który zagrał w piątek z Danią.

Reklama

- Musieliśmy zdobyć trzy punkty, utrzymać pozycję lidera, tym bardziej, że wiedzieliśmy, że Dania wygrała w Armenii. To w tym meczu było najważniejsze - podkreślił Rybus.

- W pierwszej połowie mieliśmy kilka sytuacji, by podwyższyć na 2-0 i zamknąć ten mecz. W drugiej połowie niepotrzebnie się cofnęliśmy. Kazachowie mieli sytuacje, strzały, wdała się nerwowość - analizował nasz piłkarz.

- Najważniejsze po 90 minutach jest to, że zdobyliśmy trzy bramki, wygraliśmy i jesteśmy liderem. Po golu Kamila Glika losy spotkania były rozstrzygnięte - przyznał Rybus, który jeszcze nie przesądza sprawy awansu na mundial.

- Do mistrzostw świata jest jeszcze daleka droga. Patrzymy na kolejny mecz. Nie chcę składać żadnych deklaracji - zaznaczył.

Ze Stadionu Narodowego Waldemar Stelmach

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy E el. MŚ 2018

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Rybus | reprezentacja Polski | El. MŚ 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje