Reklama

Reklama

Polska - Finlandia. Bielik i Piątek wygrali wirtualne spotkania z Finami

​27 marca na stadionie we Wrocławiu miało odbyć się towarzyskie spotkanie Polska - Finlandia. Zamiast tego, kibice musieli zadowolić się wirtualnym pojedynkiem w grę FIFA 20. Polskę reprezentowali Krystian Bielik oraz Krzysztof Piątek.

Pandemia koronawirusa sparaliżowała rozgrywki sportowe na całym świecie. Nie tylko przerwano niemal wszystkie rozgrywki ligowe, ale i przełożone na przyszły rok największe letnie imprezy sportowe - Euro 2020 oraz IO w Tokio. W tej sytuacji nie można także rozgrywać meczów towarzyskich.

Reklama

Z tego powodu nie odbył się także zaplanowany na wtorkowy wieczór mecz Polska - Finlandia. Zamiast na zielonej murawie we Wrocławiu, piłkarze rywalizowali za to na wirtualnym boisku.

Reprezentanci Polski i Finlandii rozegrali ze sobą dwa spotkania w grę FIFA 20. Oba zakończyły się wysokimi wygranymi polskiej drużyny.

W pierwszym meczu "Biało-Czerwonych" reprezentował Krystian Bielik, który nie dał żadnych szans swojemu przeciwnikowi, Glenowi Kamarze, na co dzień piłkarzowi szkockiego Rangers. Bielik w swoim spotkaniu wygrał 5-2. Jedną bramkę zdobył wirtualny Krzysztof Piątek, cztery - Robert Lewandowski.

W drugim starciu reprezentantem Polski był właśnie prawdziwy Krzysztof Piątek. Piłkarz Herthy Berlin zmierzył się z Pyrym Soirim z duńskiego Esbjerg. Po dwóch bramkach swojego wirtualnego odpowiednika, a także jednej odpowiednika "Lewego" Polska zanotowała kolejne zwycięstwo - 3-1.

Kibice oba spotkania mogli oglądać podczas transmisji na żywo na facebookowym kanale "Łączy Nas Piłka". Gratką dla fanów z pewnością był komentujący spotkanie ze swojego mieszkania Dariusz Szpakowski.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje