Reklama

Reklama

Polska - Finlandia 5-1 w meczu towarzyskim. Kamil Grosicki: Hat-tricka dedykuję żonie

Kamil Grosicki był bohaterem meczu z Finlandią. Polacy wygrali 5-1, a "Grosik" zdobył trzy bramki. Piłkarz uczcił w ten sposób rocznicę ślubu, a bramki zadedykował żonie. - Hat-tricka dedykuję żonie Dominice. Obchodzimy dziewiątą rocznicę ślubu.

Grosicki nie gra w klubie. W tym sezonie nie zagrał jeszcze nawet minuty w meczu ligowym West Bromwich Albion. Liczy jednak, że dobrymi występami w kadrze otworzy sobie drogę do gry w Premier League.

- Będę robił wszystko, żeby grać, ale żeby się pokazać, to trzeba dostać szansę. Myślę, że trener doceni dobre występy w reprezentacji i przełoży się to na grę w klubie. Zobaczymy co się jeszcze wydarzy - powiedział "Grosik" w rozmowie z Marcinem Feddkiem z Polsatu Sport.

Grosicki już w pierwszej połowie skompletował hat-tricka. Był to prezent dla żony na rocznicę ślubu.

- Hat-tricka dedykuję żonie Dominice. Obchodzimy dziewiątą rocznicę ślubu. To fajny dzień dla nas - przyznał.

Piłkarz, który w meczu z Finlandią był kapitanem reprezentacji, zaznaczył też, że kadra od początku chciała narzucić swój styl. To się udało. Finowie nie mogli poradzić sobie z wysokim pressingiem i wysoko przegrali.

- Wiedzieliśmy, że jak narzucimy swój styl, to możemy wysoko odbierać im piłki. Tak było. Idziemy do przodu małymi krokami. Zespół się rozwija, wchodzą młodzi zawodnicy - powiedział Grosicki.

MP

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Grosicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje