Polska - Czarnogóra 4-2. Robert Lewandowski: Musimy popracować nad koncentracją
- Wiadomo, że złość była, bo prowadzisz 2-0, a potem tracisz dwa gole w osiem minut i znów musisz walczyć - powiedział, po wygranym 4-2 meczu z Czarnogórą, Robert Lewandowski. Kapitan Orłów Nawałki zaznaczył również, że zespół musi pracować nad koncentracją.

- Bardzo się cieszę, że udało się awansować. Niemal od początku eliminacji wygrywaliśmy, punktowaliśmy i wszystko szło aż do meczu z Danią - ocenił Robert Lewandowski.
Kapitan Orłów przyznał, że reprezentacja w niedzielę "sama się uśpiła" i "prosiła się o stratę bramki".
- Były błędy w ustawieniu, nawet, jak prowadziliśmy. Ciągle musimy pracować nad tymi małymi elementami, bo one są bardzo ważne i decydują o tym, czy nam się gra łatwiej czy też ciężej - podkreślił "Lewy".
- Cieszę się, że moje bramki pomogły nam w awansie na mundial. Nie ukrywam, że trochę nas ten awans kosztował - analizował najskuteczniejszy snajper w historii polskiej kadry.
Lewandowski zaznaczył, że w eliminacjach MŚ margines błędu jest dużo mniejszy niż w kwalifikacjach Euro. - Przegraliśmy jeden mecz, jeden zremisowaliśmy, a musieliśmy drżeć o awans - zauważył.
- Nie jesteśmy zespołem, który jedzie po medal do Rosji. Musimy twardo stąpać po ziemi i nie ma co pompować balonika - podkreślił, zapytany o swoje przewidywania na przyszłoroczny mundial.
Z PGE Narodowego Michał Białoński, Krzysztof Oliwa

Wyniki i końcowa tabela "polskiej" grupy eliminacji MŚ 2018
Polacy świętują awans na MŚ. Galeria
Polscy piłkarze awansowali na mistrzostwa świata, które w przyszłym roku odbędą się w Rosji. "Biało-Czerwoni" przypieczętowali sukces zwycięstwem nad Czarnogórą 4-2.



















![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)