Reklama

Reklama

Polscy pseudokibice zatrzymani na autostradzie w Rumunii

Rumuńscy policjanci zatrzymali przed meczem 60 polskich pseudokibiców, którzy jechali na wczorajsze spotkanie Rumunia - Polska do Bukaresztu. "Biało-czerwoni" wygrali 3-0 i objęli prowadzenie w grupie E MŚ 2018.

Funkcjonariusze znaleźli przy nich niebezpieczne przedmioty, między innymi pręty, noże, maczety i materiały pirotechniczne.

Grupę pseudokibiców zatrzymano podczas kontroli na autostradzie w Rumunii.

Całą sprawę wyjaśnia teraz tamtejsza policja.

We wczorajszym meczu eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata Polska pokonała w Bukareszcie Rumunię 3-0 po bramkach Kamila Grosickiego i dwóch Roberta Lewandowskiego.

Mecz przebiegał w napiętej atmosferze. Polscy piłkarze grali przy głośnych gwizdach, a na boisko rzucano z trybun race oraz petardy. Jedna z nich spadła kilka metrów od Lewandowskiego, na chwilę go ogłuszając. Niespokojnie było także na trybunach.

Reklama

Jeszcze przed meczem doszło natomiast do bójki między polskimi kibicami w centrum Bukaresztu. Policjanci zatrzymali jej uczestników, w sumie sześć osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy