Reklama

Reklama

Piłkarska reprezentacja powróciła na Konwiktorską

​Po dwumiesięcznej przerwie piłkarze reprezentacji Polski wrócili na stadion Polonii Warszawa przy Konwiktorskiej, który był ich bazą treningową podczas Euro 2012. W poniedziałek zawodnicy ćwiczyli pod okiem nowego selekcjonera Waldemara Fornalika.

We wtorek odlecą już do Tallinna, a w środę rozegrają towarzyski mecz z Estonią.

Wieczorny trening, jedyny w kraju przed tym spotkaniem, trwał godzinę. Na zgrupowanie stawili się wszyscy powołani, także ci, którzy w weekend rozgrywali mecze ligowe albo - jak zawodnicy Borussii Dortmund - o Superpuchar Niemiec. W zajęciach uczestniczył także Ariel Borysiuk, który dowiedział się o powołaniu przed południem. Nie wybiegł na boisko jedynie Ludovic Obraniak. Zajęcia kolegów oglądał z ławki rezerwowych.

Reklama

Jak poinformował dyrektor reprezentacji ds. mediów Tomasz Rząsa, Obraniak doznał urazu śródstopia jeszcze przed sobotnim meczem ligowym. Piłkarz Girondins Bordeaux strzelił gola, przyczyniając się do wyjazdowego zwycięstwa nad Evian Thonon Gaillard 3-2, ale przypłacił to pogłębieniem się kontuzji.

Obraniak powróci do Francji we wtorek. - Dobrze, że przyjechał. Przynajmniej porozmawiał z nowym selekcjonerem - zaznaczył Rząsa. Przy okazji zdementował pogłoski o kontuzji Rafała Murawskiego. - Jest on do dyspozycji trenera i być może zagra z Estonią - dodał.

Trening reprezentacji wzbudził duże zainteresowanie mediów. Po zajęciach tylko nieliczni piłkarze mieli ochotę porozmawiać z dziennikarzami. Większość szybko schowała się do czerwonego autobusu reprezentacji.

Waldemar Fornalik nie podjął jeszcze decyzji, w jakim składzie drużyna rozpocznie mecz z Estończykami. Pytany, czy będą zmiany w drużynie w porównaniu z Euro 2012, odpowiedział krótko: - Niewykluczone.

Nowy selekcjoner przyznał, że miał "szczerą rozmowę" z Obraniakiem. - Widzę, że jest bardzo pozytywnie nastawiony do dalszej gry w reprezentacji - podkreślił.

Czego oczekuje po meczu w Tallinnie? - Bardzo istotny dla mnie jest styl gry, jaki zaprezentujemy. Każdy lubi i chce wygrywać, ale nie przywiązywałbym większej wagi do wyniku - zaznaczył. Dodał, że po pierwszym spotkaniu z piłkarzami ma "bardzo pozytywne wrażenia".

- Euro 2012 było porażką, ale teraz otwieramy nowy rozdział. Niedługo rozpoczynamy eliminacje mistrzostw świata, a mecz z Estonią jest etapem przygotowań do nich. Mamy nowego trenera. Pewnie będzie nowa wizja - powiedział kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski.

Mecz z Estonią rozpocznie się w środę o godz. 20.45 polskiego czasu (21.45 lokalnego). W rankingu FIFA "Biało-czerwoni" zajmują 54. miejsce, a ich rywale - 49.

Eliminacje mistrzostw świata 2014 polscy piłkarze rozpoczną 7 września wyjazdowym spotkaniem z Czarnogórą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje