Reklama

Reklama

Piłka nożna. Andrzej Szarmach został skazany

Jeden z najlepszych napastników w historii reprezentacji Polski Andrzej Szarmach dostał wyrok ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu za stosowanie przemocy domowej - podała francuska gazeta "Le Telegramme". Mieszkający we Francji były piłkarz ma również poddać się terapii i rozpocząć walkę z alkoholizmem.

Szarmach od kilku lat przebywa na emeryturze. Zdaniem francuskich mediów od dłuższego czasu cierpi na alkoholizm. Uzależnieniu towarzyszy skłonność do agresji. 6 marca uderzył w twarz swoją żonę Małgorzatę, z którą jest związany od 46 lat. Za radą dzieci małżonka zgłosiła sprawę do sądu.

"Chcę, żeby wrócił do domu"

Były piłkarz po tym wydarzeniu opuścił rodzinny dom. Przed sądem żona zeznała, że już "nie czuje strachu przed nim", a trzy miesiące spędzone bez męża "były straszne". 

"Chcę, żeby wrócił do domu. Jestem pewny, że zacznie wszystko od nowa. Od trzech miesięcy nie wziął do ust kropli alkoholu do ust, co potwierdziły badania toksykologiczne" - mówiła podczas procesu Małgorzata Szarmach.

Reklama

Oskarżony stawiał się na każde wezwanie sądu. Podjął się terapii psychologicznej. Zdaniem sądu może wrócić do domu. Odmiennego zdania jest zastępca prokuratora. Uznał tę decyzję za "przedwczesną" obciążoną "prawdziwym ryzykiem powtórzenia się zaistniałych zdarzeń".

Diabeł i anioł

Małżeństwo poznało się w 1972 roku w Zabrzu, niedługo po przyjściu Andrzeja Szarmacha do Górnika. Ślub cywilny wzięli w maju 1974 roku tuż przed mistrzostwami świata w RFN. Dochowali się dwójki dzieci i mają czworo wnucząt. Od 1980 roku, odkąd boiskowy "Diabeł" zaczął grać w Auxerre, mieszkają we Francji.

"Niczego nie żałujemy, nie gdybamy, nadal wzajemnie się uzupełniamy i nadal mamy plany na przyszłość. Niezmiennie od ponad 40 lat" - mówiła Małgorzata Szarmach w wydanej niedawno biografii piłkarza, napisanej przez znanego telewizyjnego dziennikarza Jacka Kurowskiego pt. Szarmach. Diabeł nie anioł".

Autor tłumaczy, że boiskowy pseudonim "Diabeł" Szarmach uzyskał po jednym z meczów reprezentacji młodzieżowej, w którym strzelił przepiękną bramkę głową. Gole strzelane w ten sposób były jego znakiem firmowym podobnie jak gest radości - rozłożone ręce  po bramce - przez co oraz długie blond włosy zwano go również "Aniołem".

Wicekról strzelców mundialu

Szarmach występował w: Polonii Gdańsk, Arce Gdynia, Górniku Zabrze, Stali Mielec oraz francuskich klubach  Auxerre, Guingamp, Clermont Foot, Chateauroux.. Największym sukcesem klubowym było wicemistrzostwo Polski wywalczone z Górnikiem. Po zakończeniu kariery pozostał we Francji. Był trenerem (krótko prowadził Zagłębie Lubin) i menedżerem. Pilotował m.in. transfer z Polski do Francji Grzegorza Krychowiaka. , 

W reprezentacji Polski zagrał 61 razy i strzelił 32 gole. Brał udział w trzech mistrzostwach świata - w Niemczech (1974),  Argentynie (1978) i Hiszpanii (1982). Na mundialu w RFN strzelił pięć goli i został wspólnie z Holendrem Johanem Neeskensem wicekrólem strzelców, tuż za swoim serdecznym kolegą, również po karierze, Grzegorzem Lato. Jest też srebrnym medalistą olimpijskim z Montrealu.

We francuskim Auxerre strzelił 96 goli i jest najskuteczniejszym piłkarzem w historii tego klubu, obecnie występującego w Ligue 2. Niedawno został wybrany do jedenastki wszech czasów klubu z Burgundii.

Na emeryturze Szarmachowie zamieszkali w pobliżu Angouleme, miejscowości położonej między Nantes i Bordeaux, niedaleko od wybrzeża Atlantyku.

Olgierd Kwiatkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama