Reklama

Reklama

Paulo Sousa w Mediolanie. "Wymiana" selekcjonera Polaków

Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa udał się do Włoch, gdzie w czwartek m.in. na własne oczy widział gola Piotra Zielińskiego dla Napoli. Spotkał się także z zazwyczaj doskonale poinformowanym dziennikarzem z Półwyspu Apenińskiego, wymieniając się z Gianlucą Di Marzio upominkami.

Trener Paulo Sousa walczy z reprezentacją o awans na mistrzostwa świata.

W poniedziałek poznaliśmy listę zawodników, którzy wystąpią w kolejnych meczach w eliminacjach do przyszłorocznego mundialu. Lewandowski i spółka najpierw zmierzą się z San Marino (09.10), a trzy dni później rozegrają być może kluczowy mecz z Albanią (12.10).

W tej chwili selekcjoner korzysta z okazji, aby móc na własne oczy zobaczyć kadrowiczów w meczach ligowych. Przedwczoraj miał okazję śledzić występ Piotra Zielińskiego w Genui. Nasz rozgrywający po kontuzji wrócił do wyjściowego składu i zdobył gola przedniej urody, ustalając wynik wyjazdowego zwycięstwa nad Sampdorią na 4-0.

Reklama

Paulo Sousa i wymiana za "Lewandowskiego"

Z Genui Sousa ruszył do Mediolanu, gdzie miało miejsce sympatyczne spotkanie. Selekcjoner spotkał się z włoskim żurnalistą sportowym, Gianlucą Di Marzio, dziennikarzem Sky Sport, mieniącym się ekspertem od transferów.

- Wielka wymiana z Paulo Sousą w Mediolanie: Koszula Roberta Lewandowskiego dla mnie, a moja książka "Grand hotel calcio mercato" po polsku dla selekcjonera reprezentacji Polski - napisał dziennikarz.

Obaj panowie na wspólnym zdjęciu zaprezentowali wymienione upominki.

Art

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje