Właściwie przed każdym zgrupowaniem trener zaskakiwał kibiców reprezentacji powołaniami. Z listy nieoczywistych piłkarzy, którzy znaleźli się w reprezentacji, można by stworzyć np. taką jedenastkę: Mrozek - Marczuk, Peda, Wdowik, Gurgul - Kałuziński, Kozubal, Struski, Oyedele - Ameyaw, Bogusz. Najwięcej nowych twarzy pojawiało się właśnie w linii pomocy, najmniej w ataku.
W tym sezonie Probierz dwa razy powołał ośmiu, a raz siedmiu pomocników. Potrzebuje ich tylu, bo zwykle na boisku w meczach kadry jest trzech środkowych pomocników - w uproszczeniu defensywny, środkowy i ofensywny, choć zdarzało się też, że było dwóch defensywnych i ofensywny.
Jak wiadomo, z powodu kontuzji zabraknie Piotra Zielińskiego. Kogo powoła Probierz? Pewniaków wydaje się jest co najmniej czterech - Jakub Moder, Bartosz Kapustka, Sebastian Szymański i Kacper Urbański. Wszyscy grają regularnie, choć ostatnio zawodnik Monzy mecz z Interem obejrzał z ławki rezerwowych. Zresztą w kadrze zwykle prezentował się lepiej niż w klubie.
Wystartowała zawodowa liga MLS i pewne miejsce w składzie Atlanty ma Bartosz Slisz. On też raczej dostanie powołanie. Jakub Piotrowski nie był na zgrupowaniu w październiku z powodu kontuzji. Był za to we wrześniu i listopadzie. Po powrocie do zdrowia jest zwykle w wyjściowej jedenastce Łudogroca Razgrad. I też powinien znaleźć się w kadrze.
Pod uwagę brani są również Maxi Oyedele, Mateusz Bogusz, Antoni Kozubal i Taras Romanczuk. Z tego grona najwięcej gra pomocnik Lecha. Najmniej na boisku przebywał z powodu urazu zawodnik Jagiellonii, ale ostatnio wrócił do podstawowego składu. W meksykańskim Cruz Azul zadomowił się Bogusz. Z kolei Oyedele walczy o wyjściową jedenastkę.
Łukasz Łakomy - młodsza wersja Piotra Zielińskiego
Zieliński u trenera Probierza grał na trzech pozycjach od defensywnego pomocnika, przez środkowego po ofensywnego. Jeśli chodzi o taką uniwersalność, to najbliżej do gracza Interu jest Moderowi. Piotrkowski, Slisz, Oyedele czy Kozubal to defensywni pomocnicy. Z kolei Urbański i Szymański to zdecydowanie gracze ofensywni. Jest jeszcze Kapustka, który w Legii jest blisko napastników, ale nie jest mu obcy też środek pola.
Z naszych informacji wynika, że selekcjoner rozważał powołanie Łukasza Łakomego z Young Boys Berno. 24-letnego pomocnika miał oglądać jeden z asystentów Probierza - Sebastian Mila. Teraz pod nieobecność Zielińskiego możliwość powołania wychowanka Wisły Puławy jeszcze wzrosła.
Łakomego można określić młodszą wersją Zielińskiego. Jego podstawowa pozycja to środek pomocy. Radzi sobie też jak defensywny i ofensywny pomocnik. Podobnie jak Zieliński lubi zejść trochę na lewą stronę.
Latem 2023 roku Łakomy z Zagłębia Lubin trafił do Young Boys Berno. Transfer przeszedł raczej bez większego echa, ale wydaje się, że był przemyślany przez Szwajcarów. - Jest technicznie uzdolnionym graczem, który potrafi przyspieszyć grę i ma mentalność, która pasuje do naszego klubu. W Zagłębiu stał się kluczowym graczem. Cieszymy się z jego pozyskania i jesteśmy przekonani, że wiele wniesie do naszego zespołu - mówił Steve von Bergen, dyrektor sportowy klubu.
W pierwszym sezonie połowę spotkań ligowych rozegrał w podstawowym składzie, a połowę jako zmiennik. Zadebiutował też w Lidze Mistrzów i Lidze Europy. W bieżących rozgrywkach jest podobnie. 19 występów w szwajcarskiej ekstraklasie, w tym dziesięć od pierwszej minuty. W tym sezonie Łakomy grał też w Lidze Mistrzów. Wystapił w siedmiu z ośmiu spotkań fazy ligowej i zdobył bramkę. Young Boys odebrali surową lekcję - przegrali wszystkie mecze. Stracili 24 gole, a zdobyli zaledwie trzy.
W tym roku 24-letni Polak częściej był w podstawowym składzie. Zespół rozegrał 11 spotkań. W sześciu był w wyjściowej jedenastce, cztery razy wchodził jak rezerwowy, a raz przesiedział mecz na ławce.
















