Partner merytoryczny: Eleven Sports

Najmniej spodziewany reprezentant. Złote dziecko i rekordzista

20-letni Kacper Urbański to najmłodszy kadrowicz powołany przez selekcjonera Michała Probierza na Euro 2024. „Dolny” nie zadebiutował jeszcze w dorosłej reprezentacji Polski, ale to nie znaczy że będzie miał jakiekolwiek kompleksy – wchodził „z buta” do każdej szatni w swojej krótkiej, ale już ciekawej karierze. Nie inaczej było w rewelacyjnej Bolonii, z którą w przyszłym sezonie zagra w Lidze Mistrzów.

Kacper Urbański
Kacper Urbański/IMAGO/NEWSPIX.PL/Newspix

Kacper Urbański jest niczym Paweł Zarzeczny - zawsze był najlepszy. Od kiedy podjął treningi w Lechii Gdańsk buł najlepszy w swoim roczniku. Przed 16. urodzinami zadebiutował w Ekstraklasie jako drugi najmłodszy piłkarz w historii. W wieku 16 lat i 8 miesięcy zagrał w barwach Bolonii w meczu z Genoą, co uczyniło go najmłodszym polskim debiutantem w Serie A. Zawodnik stał się również najmłodszym Polakiem, który kiedykolwiek zadebiutował w ligach TOP 5 (zalicza się do  nich ligę włoską, angielską, niemiecką, hiszpańską i francuską).

Gdy urodzony w 2004 r. Kacper Urbański zimą 2021 r. opuszczał Polskę, by przejść do klubu Serie A, Bolonii zdania były podzielone. Część rodzimych fachowców uważała, że to za wcześnie, że chłopak powinien najpierw zdobyć doświadczenie w polskiej Ekstraklasie.

Kariera starannie zaplanowana

Rozwój Urbańskiego, sezon 2023/24 w Serie A w Bolonii (w rozgrywkach 2023/24 zaliczył 21 występów) i powołanie do reprezentacji Polski na wielką imprezę przed 20. urodzinami. Jego kariera została starannie zaplanowana - do Italii Kacper wyjechał z całą rodziną (mama, tata Przemek, były skrzydłowy Lechii Gdańsk i równie utalentowany piłkarsko - brat Dominik), wcześniej pobierając intensywne nauki języka włoskiego.

Urbański ma też szczęście - trafia na świetnych trenerów, którzy szybko poznają się na jego ponadprzeciętnych umiejętnościach. Trenował kolejno u świetnych piłkarze, a potem treneow - swój pozna swego - Marek Zieńczuk, do Bolonii sprowadzała go Sinisa Mihajlović, na szerokie wody wypłynął pod okiem Thiago Motty. We Włoszech rolę jego starszego brata pełni reprezentacyjny bramkarz, Łukasz Skorupski.  

- Skończył mu się kontrakt z Bolonią pod koniec zeszłego sezonu. My zaczęliśmy przygotowania latem, byliśmy na obozie i Thiago Motta pyta nagle: "A gdzie Urbański?". Odpowiedziałem, że szuka nowego klubu. Motta poszedł do kierownictwa i od razu zarządził: podpisujemy z nim kontrakt. I Kacper dojechał do nas na obóz - wyznał Skorupski w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Jego klub zagra w Lidze Mistrzów

W przyszłym sezonie Bologna FC, której piłkarzami są Kacper Urbański i Łukasz Skorupski wystąpi w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. To efekt kapitalnego sezonu, zakończonego w samej czołówce tabeli Serie A.

Tata Kacpra, Przemysław Urbański przekazał synowi bożą iskrę i ksywę "Dolny" - pochodzi z Dolnego Śląska, to dlatego. Ostatnio w rozmowie ze wspólnym znajomym, który oczywiście zeszła na pikarskie postępy syna, rzucił na pożegnanie:

- Mówiłem ci że będę milionerem! Chodzi oczywiście o bogactwo duchowe - z uśmiechem dodał tata świeżo upieczonego reprezentanta Polski, który jak mówi Kacper "mocno trzyma go przy ziemi". Poza boiskiem pozostał normalnym chłopakiem, o czym świadczą liczni goście, którzy odwiedzają Kacpra w Bolonii. Zawsze znajdzie czas na rozmowę i uśmiech. Długo na treningi dojeżdżał hulajnogą.

Kacper Urbański/IMAGO/NEWSPIX.PL/Newspix
Kacper Urbański/AFLO/NEWSPIX.PL/Newspix
INTERIA.PL

Zobacz także

Sportowym okiem