Reklama

Reklama

Michał Żyro: Uciekłem, żeby sędzia mnie nie widział

- Szybko uciekłem gdzieś tam z boku, żeby sędzia mnie nie widział, ale się nie udało - mówił po meczu ze Szwajcarią (2-2) Michał Żyro, który w towarzyskiej potyczce obejrzał czerwoną kartkę.

Zaledwie 30 minut zagrał Żyro w barwach reprezentacji Polski w towarzyskim meczu ze Szwajcarią. Pomocnik Legii wszedł na boisko w 53 minucie, a już pół godziny później wyleciał z murawy za drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę.

- Jestem szczęśliwy, że to się stało w sparingu. Jestem w tym wieku, że te wszystkie negatywne rzeczy działają pozytywnie na przyszłość - powiedział po meczu Żyro.

- Gdyby to się stało w meczu o punkty, byłoby mi szkoda drużyny, chłopaków, którzy biegali i walczyli na boisku - dodał.

Reklama

- Sędzia chyba dokładnie nie wiedział, który zawodnik faulował, bo to była kontra. Ja szybko uciekłem gdzieś tam z boku, żeby sędzia mnie nie widział, ale się nie udało - opisywał sytuację z drugą żółtą kartką Żyro.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy