Reklama

Reklama

Michał Żyro liczy na debiut w reprezentacji: Mogę zagrać nawet na bramce

Świetne występy Michała Żyry w barwach Legii Warszawa zaowocowały powołaniem do reprezentacji Polski. 21-letni pomocnik może zadebiutować w "Biało-czerwonych" barwach we wtorkowym meczu towarzyskim z Niemcami. "Mogę zagrać nawet na bramce" - zadeklarował.

Wychowanek Akademii Piłkarskiej zimą leczył kontuzję łydki. Na początku marca wrócił na boisko po czteromiesięcznej przerwie. Jego występy spotykały się jednak z odmiennymi opiniami. Część kibiców i obserwatorów krytycznie oceniało jego grę.

Reklama

"Nie zwracam uwagi na krytykę, jaka mnie spotkała i cieszę się, że trafiłem do kadry. To nagroda za ostatnie tygodnie. Nie ma sensu udowadnianie komukolwiek swojej wartości" - podkreślił Żyro.

21-letni pomocnik przyjechał na zgrupowanie kadry podbudowany świetnym występem w ligowym klasyku z Wisłą Kraków. Żyro strzelił bramkę i zaliczył asystę, a jego zespół wygrał 5-0. Po raz kolejny był czołową postacią stołecznego zespołu.

"Ten występ nie miał większego znaczenia na nastrój z jakim przyjechałem do Hamburga. W seniorskiej kadrze jestem przecież pierwszy raz i z powodu piątkowego meczu nie towarzyszyły mi ani negatywne, ani pozytywne emocje. Muszę jednak przyznać, że zupełnie nie spodziewałem się tego powołania. Po tym jak otrzymałem powołanie, trener Adam Nawałka zadzwonił do mnie i życzył dobrego występu przeciwko Wiśle" - przyznał.

Żyro nie ukrywa, że bardzo liczy na występ we wtorkowym spotkaniu. W Legii gra jako prawoskrzydłowy, ale przeciwko Niemcom chce przede wszystkim pojawić się na boisku, bez względu na to, na jakiej pozycji.

"Każdy piłkarz, który jest na zgrupowaniu, liczy na występ. W poniedziałek dam z siebie wszystko, aby przekonać trenera, że warto na mnie postawić. Od niego również zależy, czy ewentualnie wystąpię na lewej, czy na prawej stronie pomocy. W reprezentacji mogę zagrać nawet na bramce, choć na tej pozycji konkurencja jest bardzo mocna. Dla mnie najważniejszy jest debiut w seniorskiej reprezentacji" - zadeklarował z uśmiechem pomocnik Legii.

Mecz w Hamburgu (wtorek, godz. 20.45) nie jest rozgrywany w oficjalnym terminie FIFA, co oznacza absencję czołowych piłkarzy. Obie drużyny, ale szczególnie niemiecka, zagrają w rezerwowym zestawieniu. 

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Niemcy - Polska. Początek we wtorek o godz. 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo w wersji mobilnej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama