Reklama

Reklama

Michał Pazdan zostaje w Ankaragucu

Michał Pazdan w Genclerbirligi? Nic z tych rzeczy. Choć transfer wewnątrz tureckiej ekstraklasy wydawał się przesądzony, obrońca reprezentacji Polski zostaje w Ankaragucu. Polak przedłużył kontrakt do 2021 roku.

O zaskakującym zwrocie akcji w sprawie reprezentanta Polski poinformował na Twitterze Piotr Wołosik z "Przeglądu Sportowego".

Reklama

"Bitwę o Michała Pazdana wygrało... Ankaragucu. Polak, który w poprzednim sezonie mocno pomógł temu klubowi w utrzymaniu, przedłuży kontrakt. W nagrodę superpodwyżka. Obrońca reprezentacji tygodniami mocno kuszony był przez beniaminka z Ankary - Genclerbirligi oraz inne kluby SuperLig" - napisał dziennikarz.

Jeszcze w drugiej połowie czerwca przejście 31-letniego obrońcy do bogatszego beniaminka było niemal pewne. W nowym klubie miał zarobić ponad milion euro.

Dotychczasowy pracodawca postanowił zarobić wszystko, by zatrzymać świetnie spisującego się Polaka u siebie. Efektem nowy kontrakt i podwyżka.

Pazdan odbudował się w Turcji, gdzie gra od stycznia. W klubie ze stolicy wystąpił 14 razy i zdobył dwie bramki oraz zaliczył asystę. Dobra gra zaowocowała powrotem do reprezentacji Polski.

Urodzony w Krakowie piłkarz w swojej karierze reprezentował barwy krakowskiego Hutnika, skąd w 2007 roku przeniósł się na pięć lat do Górnika Zabrze. Od 2012 do 2015 roku był piłkarzem Jagiellonii Białystok, z której przeszedł do Legii.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Michał Pazdan | MKE Ankaragucu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje