Reklama

Reklama

Mecz Szkocja - Polska. Robert Lewandowski: Nie możemy się przestraszyć

- Spodziewam się, że Szkoci mogą grać bardzo ostro i niekoniecznie zgodnie z przepisami. Nie możemy się przestraszyć - powiedział kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski przed kluczowymi meczami ze Szkocją (8 października w Glasgow) i Irlandią (11 października w Warszawie) w eliminacjach Euro 2016.

Lewandowski wciąż zachwyca formą. Polski napastnik w niedzielę strzelił dwa gole w hicie Bundesligi Bayern Monachium - Borussia Dortmund. Bawarczycy rozgromili BVB aż 5-1. W wyjściowym składzie Borussii zagrał Łukasz Piszczek. Z dobrej strony w barwach FC Koeln pokazał się też Paweł Olkowski.

Robert Lewandowski (kapitan reprezentacji Polski i napastnik Bayernu): Tylko się cieszyć, że wszyscy grają i wszyscy dobrze grają. Trener będzie miał pozytywny problem, jak to ustawić. Jeszcze niedawno było narzekanie w drugą stronę. To jest piłka nożna i nawet jeśli ktoś w klubie zaprezentował się słabiej, to przyjeżdżając na kadrę może zagrać supermecz. Dlatego nie przywiązywałbym do tego wagi. Integracja, pewność siebie, którą wypracowaliśmy powoduje, że zawodnik czuje się zupełnie inaczej, nawet jak nie ma miejsca w klubie. Jest pewniejszy siebie i pokazuje to później w meczu.

Szkoci to twardy zespół. Gordon Strachan powiedział, że twoje wyczyny strzeleckie nie robią na nim wrażenia, bo będą chcieli odciąć cię od podań. Jak do tego podchodzisz?

- Spodziewam się, że Szkoci mogą grać bardzo ostro i niekoniecznie zgodnie z przepisami. Musimy się temu przeciwstawić. Nie możemy się przestraszyć. Gramy na wyjeździe, ale musimy zademonstrować swoją piłkę. Zagrać dobrze w defensywie, zespołowo i mam nadzieję, że zwyciężymy.

Czyli zrobić wszystko, żeby z Irlandią nie grać z nożem na gardle.

- Jak najbardziej. Tak naprawdę wszystko od nas zależy. Wiadomo, że to jest ciężki teren. Nie ma co się oszukiwać - nikt nam nic za darmo nie da. Jak nie ze Szkocją, to z kim mamy wygrywać, żeby awansować na Euro 2016. Musimy zachować chłodną głowę, spokój i przede wszystkim się nie bać, a wtedy powinno być dobrze.

Rozmawiał w Monachium Michał Białoński

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama