Reklama

Reklama

Mecz Słowenia - Polska. "Biało-Czerwoni" grają regularnie, najlepszy Artur Jędrzejczyk

Podczas przerwy na mecze reprezentacji najważniejszym tematem jest zawsze dyspozycja kadrowiczów. Większość naszych reprezentantów przybyła na zgrupowanie w dobrej formie i, przede wszystkim, w rytmie meczowym, co nie zawsze jest sprawą oczywistą. Sprawdziliśmy, jak na tle Polaków wypadają Słoweńcy, jeśli chodzi o regularność gry.

Kwalifikacje EURO 2020 - terminarz i tabele

Polska:

Reklama

Selekcjoner Jerzy Brzęczek jak zwykle nie musi martwić się o formę bramkarzy. Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański i Łukasz Skorupski wystąpili we wszystkich meczach ligowych swoich drużyn (Fabiański nie zagrał tylko w Pucharze Ligi Angielskiej) i jak dotąd prezentują się bardzo dobrze.

Wśród obrońców na swój pierwszy występ w tym sezonie czeka tylko Arkadiusz Reca. Lewy defensor nie potrafił wywalczyć sobie miejsce w drużynie Atalanty, ale jego sytuację może zmienić wypożyczenie do SPAL, gdzie prawdopodobnie będzie mógł liczyć na regularne występy.

Pozostali obrońcy nie mogą narzekać na brak gry. Liderem pod względem ilości czasu spędzonego na boisku jest Artur Jędrzejczyk, który rozegrał 1170 minut. 31-latek prezentuje się ostatnio bardzo solidnie i może być kandydatem do gry na lewej obronie, choć nie jest to jego naturalna pozycja.

Polskich kibiców może martwić sytuacja Kamila Glika - zawodnik AS Monaco przyleciał na zgrupowanie kadry ze skręconą kostką i jego występ w meczu ze Słowenią wciąż stoi pod znakiem zapytania. Cieszyć może za to powrót Michała Pazdana do podstawowego składu MKE Ankaragücü (3 mecze, 270 minut).

Selekcjoner "Biało-Czerwonych" może być zadowolony również z sytuacji kadrowej w linii pomocy. Formą imponuje Grzegorz Krychowiak (9 meczów, 3 gole, 2 asysty), Kamil Grosicki przyjedzie na zgrupowanie podbudowany cotygodniowymi występami w Hull i bramką z rzutu wolnego zdobytą w minioną sobotę. Jakub Błaszczykowski wrócił do gry po kontuzji i z miejsca stał się czołowym zawodnikiem Wisły Kraków (4 występy, 229 minut). Mateusz Klich nie wypadł z łask trenera Marcela Bielsy i wciąż jest motorem napędowym Leeds United (6 meczów, 1 bramka i 1 asysta), doświadczenie w dorosłym futbolu w Championship zdobywa również, wypożyczony do Derby County, Krystian Bielik (4 mecze, 314 minut).

W rytmie meczowym są także Karol Linetty (Sampdoria, 151 minut), Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa, 603 minuty) i Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad, 914 minut).

Piotr Zieliński ciągle ma pewne miejsce w podstawowym składzie Napoli i w starciu z Juventusem zaliczył asystę. Problemy w Dinamie Zagrzeb ma za to Damian Kądzior. Skrzydłowy wystąpił tylko w dwóch spotkaniach eliminacji do Ligi Mistrzów i dwóch potyczkach ligowych. W decydującym o awansie do Champions League dwumeczu z Rosenborgiem zabrakło dla niego miejsca w kadrze meczowej, podobnie jak podczas ostatniej kolejki chorwackiej ekstraklasy.

Jeśli chodzi o napastników, Lewandowski rozegrał 100% możliwych minut, prezentując wybitną dyspozycję strzelecką (5 meczów, 7 bramek). Status niekwestionowanego snajpera numer jeden w Milanie stracił Piątek. Polak wciąż nie zdobył w tym sezonie żadnego gola (wliczając sparingi), a mecz z Brescią rozpoczął na ławce rezerwowych.

Słowenia:

W obozie rywala największą gwiazdą jest bramkarz Jan Oblak. 26-latek jest podporą Atletico Madryt i w trzech pierwszych meczach Primera Division zachował dwa czyste konta.

Blok obronny Słoweńców w starciu z Polską utworzyć mogą: Petar Stojanović, Aljaż Struna, Miha Mevlja oraz Bojan Jokić. Pierwszy z wymienionych to klubowy kolega Damiana Kądziora. Stojanović  wywalczył sobie ostatnimi czasy pierwszy skład w Dinamie (7 meczów, 630 minut). To on był podstawowym prawym obrońcą mistrza Chorwacji w dwumeczu z Rosenborgiem.

Struna to ważne ogniwo grającej w MLS drużyny Houston Dynamo (25 meczów, 2970 minut w tym sezonie MLS). Problem z grą ma jego partner ze środka obrony Mevlja. 29-latek od początku sezonu zasiadał tylko na ławce rezerwowych w Zenicie i w ostatnim dniu okienka transferowego przeniósł się do FK Soczi. Jokić natomiast to również przedstawiciel ligi rosyjskiej i podstawowy zawodnik FK Ufa (5 meczów, 388 minut).

Środkowi pomocnicy naszych rywali - Denis Popović i Jasmin Kurtić również nie mogą narzekać na brak ogrania. Były zawodnik krakowskiej Wisły to filar drużyny FC Zürich (7 meczów, 630 minut), a Kurtić, klubowy kolega Cionka, ma na koncie trzy występy w SPAL (270 minut).

Na flankach trener Matjaž Kek może postawić na duet: Josip Iličić (jeden występ w Atalancie, w pierwszej kolejce pauzował za kartki) i Benjamin Verbič (6 występów w Dinamie Zagrzeb).

Za zdobywanie bramek w kadrze Słowenii odpowiedzialny będzie Robert Berić. 28-latek jest napastnikiem AS Saint-Etienne. W Ligue 1 nie był wprawdzie w tym sezonie pierwszym wyborem trenera, ale regularnie zdobywał minuty (4 mecze, 113 minut).

Ofensywnym pomocnikiem naszych przeciwników jest Miha Zajc, piłkarz Fenerbahce. W pierwszej kolejce Zajc znalazł się poza kadrą tureckiej drużyny, a w dwóch następnych meczach wszedł z ławki rezerwowej (2 mecze, 38 minut).

Przewidywane składy (w nawiasie liczba minut rozegranych w tym sezonie):

Polska: Wojciech Szczęsny (180 minut) - Tomasz Kędziora (654), Kamil Glik (360), Jan Bednarek (420), Bartosz Bereszyński (270) - Piotr Zieliński (180), Mateusz Klich (569), Grzegorz Krychowiak (810) Kamil Grosicki (508 minut) - Krzysztof Piątek (119), Robert Lewandowski (450 minut)

Słowenia: Jan Oblak (270 minut) - Petar Stojanović (630), Aljaž Struna (2970 - MLS gra systemem wiosna-jesień), , Miha Mevlja (0), Bojan Jokić (388) - Josip Iličić (90), Denis Popović (630), Jasmin Kurtić (270), Benjamin Verbič (366) - Miha Zajc (38), Robert Berić (113).

Autor: Tomasz Brożek

Interia zaprasza na relację na żywo z meczu Słowenia - Polska

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje