Reklama

Reklama

Mecz Polski z Urugwajem na PGE Arenie Gdańsk na nowej murawie

​Piłkarskie spotkanie Polski z Urugwajem, 14 listopada na PGE Arenie Gdańsk, zostanie rozegrane na nowej murawie. - Jej wymianę rozpoczęliśmy w poniedziałek. Cały proces potrwa 2-3 dni - powiedział prezes Areny Gdańsk Operator Borys Hymczak.

Do stanu nawierzchni na PGE Arenie Gdańsk od dawna było mnóstwo zastrzeżeń. Po niedzielnym meczu Lechii z Legią Warszawa pomocnik gości Miroslav Radovic stwierdził nawet, że jest to najgorsze boisko w całej T-Mobile Ekstraklasie. Nieustannie krytykowali ją także gdańscy piłkarze.
- Jakość murawy to delikatna kwestia, o którą wszyscy nas pytają. Robiliśmy wszystko, aby w tych warunkach atmosferycznych, kiedy kończy się okres wegetacji trawy, boisko znajdowało się w jak najlepszym stanie. Poddawaliśmy je różnym zabiegom pielęgnacyjnym, a niektóre, najbardziej zniszczone fragmenty, wymienialiśmy. Ostatecznie podjęliśmy decyzję o wymianie całej murawy. Chcieliśmy, aby mecz Polski z Urugwajem odbył się w jak najlepszych warunkach - wyjaśnił Hymczak.
Boisko musi być gotowe najpóźniej dzień przed meczem, czyli 13 listopada, bo wtedy na PGE Arenie Gdańsk zaplanowano oficjalne treningi Urugwaju i Polski.
Prace związane z wyłożeniem nowej nawierzchni koordynować będzie Trawnik-Producent. Ta firma odpowiedzialna była za poprzednią wymianę murawy na PGE Arenie Gdańsk, która odbyła się w maju, po zakończeniu sezonu 2011/2012.
Ta nawierzchnia wytrzymała pół roku. W tym czasie rozegrano na nim cztery mecze UEFA Euro 2012, pięć spotkań T-Mobile Ekstraklasy oraz jeden pojedynek rugbistów. Pod koniec września na PGE Arenie Gdańsk odbył się także koncert Jennifer Lopez.
- Listopad to bardzo dobry czas na wymianę murawy. Nie ma obawy, że trawa się nie ukorzeni. Przy okazji poprawimy także drenaż i ta nowa nawierzchnia będzie służyć piłkarzom również na wiosnę - podsumował prezes Hymczak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje