Reklama

Reklama

Mecz Polska - Rumunia. Kamiński, Wilczek i Linetty przed spotkaniem el. MŚ

Marcin Kamiński, Łukasz Wilczek i Karol Linetty mają nadzieję na występ w sobotnim spotkaniu przeciwko Rumunii. - Jestem gotowy - zapewniał każdy z nich. Oto co jeszcze powiedzieli zawodnicy trenera Adama Nawałki.

Kamil Wilczek:

Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Każdy ma świadomość, że wygrana z Rumunią przybliża nas do mundialu.

Musimy jednak zagrać na podobnym poziomie co w pierwszym spotkaniu. Czy wystąpię? Wszyscy chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony. Jestem gotowy do gry, w każdym wymiarze czasu.

Marcin Kamiński:

- W kadrze czuję się dobrze. Chwilę mnie tu nie było, ale widać, że grupa fajnie funkcjonuje. Z Rumunią czeka nas ciężkie spotkanie i musimy się do niego optymalnie przygotować.

Reklama

Ciężko stwierdzić, co się u mnie pozmieniało. Jestem dojrzalszym zawodnikiem, dużo dała mi gra w 2. Bundeslidze [Kamiński jest zawodnikiem VfB Stuttgart] i awans. Skoro teraz zostałem powołany, to trener Adam Nawałka chyba stwierdził, że osiągnąłem poziom, którego ode mnie oczekuje.

Ważne, by każdy dawał z siebie jak najwięcej. Każdy z nas walczy, by grać w "11".

Karol Linetty:

Nie myślę o kadrze U-21, tylko skupiam się na meczu z Rumunią. Musimy dobrze się zaprezentować, by wygrać.

Pierwsze spotkanie z Rumunią było bardzo ciężkie, grali agresywnie i przygotowujemy się, że sobotnia potyczka może wyglądać podobnie. Staramy się jednak skupiać na sobie.

Zostało jeszcze parę treningów, by przekonać do siebie trenera i zagrać przeciwko Rumunom.

Notował: JS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy