Reklama

Reklama

Mecz Polska – Irlandia. Oceniliśmy grę „Biało-czerwonych”

Robert Lewandowski był dyrygentem i prawdziwym kapitanem naszej kadry – naszym zdaniem spisał się najlepiej z Polaków w starciu z silnymi Irlandczykami. Najsłabiej zaprezentował się Michał Pazdan, który spowodował rzut karny.

Łukasz Fabiański 4 - rzutu karnego nie wybronił, ale przez cały mecz był czujny. 10 minut przed końcem popisał się świetnym refleksem i złapał strzał głową Richarda Keogha z pięciu metrów!

Łukasz Piszczek 3 - aktywny po prawej stronie, często włączał się do akcji ofensywnych i pomagał z przodu Pawłowi Olkowskiemu, a potem Kubie Błaszczykowskiemu.

Kamil Glik 3 - dużo lepszy od Pazdana na środku obrony. Miał problemy z wyprowadzaniem piłki, ale w walce fizycznej z Irlandczykami był bardzo potrzebny.

Michał Pazdan 2 - zdecydowanie najsłabszy z naszej drużyny. Przez jego kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie i zbyt wysoko uniesioną nogę, sędzia podyktował rzut karny i Irlandczycy strzelili na 1-1.

Reklama

Jakub Wawrzyniak 3 - zagrał w zastępstwie Macieja Rybusa i był to dobry występ. Skuteczny w defensywie, kilka razy pomagał z przodu i groźnie dośrodkowywał.

Grzegorz Krychowiak 4 - przede wszystkim strzelił pięknego gola z dystansu, ale też dyrygował grą w środku pola. Dobry występ, choć w końcówce chyba brakowało mu sił.

Karol Linetty 3 - wypracował drugiego gola, ale w środku pola miał zbyt wiele strat. Przegrywał większość pojedynków z silnymi Irlandczykami.

Krzysztof Mączyński 4 - najpierw cieszył się ze zdobycia gola, ale w tej sytuacji sędzia słusznie odgwizdał spalonego. Później zagrał "na nos" Lewandowskiemu i zaliczył asystę. Dobry występ, choć nie grał na ulubionej pozycji.

Paweł Olkowski 3 - szarpał prawą stroną, ale nie przynosiło to wymiernych korzyści. Po 63 minutach zastąpił go Kuba Błaszczykowski.

Kamil Grosicki 3 - wykonywał stałe fragmenty gry, które wychodziły mu lepiej niż rajdy lewą stroną. Jest w słabszej formie niż w meczach z Niemcami i Gibraltarem.

Robert Lewandowski 5 - strzelił drugiego gola wyśmienitym strzałem głową z kilkunastu metrów; miał ciężkie zadanie, bo przez cały mecz kryło go dwóch rywali. Dyrygent, człowiek-orkiestra, bez niego kadra traci połowę wartości.

Jakub Błaszczykowski 3 - grał tylko pół godziny, ale kilka razy urwał się prawą stroną. Ambitny, zawsze walczy o każdą piłkę.

Łukasz Szukała, Sławomir Peszko - grali zbyt krótko, by ocenić.

Z Warszawy Łukasz Szpyrka

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie eliminacji Euro 2016!




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje