Reklama

Reklama

Mecz Polska – Gibraltar. Kamil Grosicki: Podciąłem piłkę i pozdrawiam „Franka”

Kamil Grosicki był najjaśniejszą postacią poniedziałkowego meczu z Gibraltarem. Strzelił dwa gole, ale miał też asysty i kilka świetnych akcji.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy D el. Euro 2016

Największym wygranym dwumeczu z Niemcami i Gibraltarem może być Maciej Rybus, który chyba ugruntował już sobie pozycję na lewej obronie. Wielkie pochwały należą się też Kamilowi Grosickiemu. W spotkaniu z Niemcami był jednym z najgroźniejszych naszych piłkarzy, teraz potwierdził świetną formę.

Od Grosickiego właśnie rozpoczęła się kanonada strzelecka na Narodowym. - Cieszę się przede wszystkim z bramki z główki. W meczu z Niemcami Robert Lewandowski miał o to do mnie pretensje, a teraz udało mi się zrehabilitować. Mam nadzieję, że teraz się odblokowałem - mówił Grosicki na antenie Polsatu Sport.

Reklama

- W drugiej połowie brakowało, by jeszcze bardziej "depnąć", ale jesteśmy zadowoleni z naszej gry i tego wyniku - dodaje bohater poniedziałkowego wieczoru.

Skrzydłowy przyznaje, że cały czas stara się poprawiać swoją grę. W każdym kolejnym spotkaniu chce być w lepszej formie.

- Staram się cos zmieniać, nie tylko pozycje z lewej na prawą. Dziś przeciwnik był łatwy, można było popróbować czegoś nowego. Wracam z podniesioną głową do klubu. Mam nadzieję, że to mi pomożę i trener zacznie częściej na mnie stawiać - podkreśla Grosicki, który ma problemy z regularną grą w Stade Rennais.

Reporter zwrócił uwagę, że drugi gol Grosickiego w poniedziałkowym meczu był podobny do bramek strzelanych przez Tomasza Frankowskiego. - Podciąłem piłkę i pozdrawiam "Franka" - uśmiecha się Grosicki.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy D el. Euro 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje