Reklama

Reklama

Mecz Irlandia – Polska - Roy Keane: To jedno z tych spotkań, w których chciałbym zagrać

Roy Keane komplementuje Polaków. Twierdzi, że nie jest zaskoczony dobrą postawą „Biało-czerwonych”, nawet zwycięstwem nad Niemcami. Były pomocnik Manchesteru United i Celticu Glasgow spodziewa się wysokiego tempa i sporej grupy kibiców z Polski. - Pomimo tego, to jedno z tych spotkań, w których chciałbym zagrać - powiedział były wybitny reprezentant Irlandii, który w kadrze debiutował w 1991 roku w meczu z „Orłami”, a obecnie asystent trenera kadry.

- Od początku meczu atmosfera będzie fantastyczna. Polacy to bardzo silny zespół. Będą mieć ogromne wsparcie od fanów. My jesteśmy rozczarowani ostatnim rezultatem (porażka 0-1 ze Szkocją - przyp. red.), więc teraz to czas dla piłkarzy, żeby zrobić krok naprzód - powiedział Keane dla irlandzkich mediów.

Legendarny pomocnik twierdzi, że trzy punkty powinny być celem minimum dla naszych rywali.

- Są złe remisy i dobre remisy, jak ten w Niemczech. Grając u siebie trzeba walczyć o zwycięstwo. Nie chcemy, aby potknięcie w meczu ze Szkocją dużo nas kosztowało - dodaje 66-krotny reprezentant Irlandii.

Reklama

Keane uważa, że Irlandia musi zagrać znacznie lepiej niż ze Szkocją, jeśli chce wygrać z Polską. Twierdzi, że piłkarze z "Zielonej Wyspy" nie mogą odpuszczać ani przez chwilę.

- Musimy lepiej kontrolować piłkę. Zawsze musisz chcieć się poprawić i musimy to zrobić, jeśli chcemy osiągnąć dobry rezultat w niedzielę - mówi.

Na kogo liczy Keane?

- Jeśli Seamus Coleman zacznie grę w podstawowym składzie, może stwarzać zagrożenie pod bramką rywali. Nie byłbym zdziwiony, gdyby Seamus strzelił zwycięskiego gola. John O’Shea zdobył bramkę z Niemcami i nie narzekałem. Na Robbiem Keanie była duża presja w ostatnich latach i oczywiście sobie z nią radził. Teraz inni piłkarze powinni mu pomóc - twierdzi Roy.

Były znakomity pomocnik nie obawia się, że presja może sparaliżować Irlandczyków.

- Mamy doświadczonych piłkarzy i powinni sobie z tym poradzić. Myślę, że mecz będzie intensywny i będziemy oglądać wysokie tempo. Żadna z drużyn nie będzie długo trzymać piłki. To będzie wyzwanie pod względem kondycyjnym. Z Polakami przyjedzie dużo fanów. Pomimo tego, to jedno z tych spotkań, w których chciałbym zagrać - mówi.

Keane nie jest zaskoczony dobrymi wynikami piłkarzy Adama Nawałki, nawet zwycięstwem "Orłów" nad mistrzami świata Niemcami.

- Posiadania piłki i liczba strzałów nie wygrywają spotkań. Polacy osiągnęli wspaniały rezultat. Widziałem ich kilka razy i nie jestem zaskoczony ich pozycją w tabeli - uważa.

Jakie znaczenie ma dla Irlandczyków to, że grają u siebie?

- Jeśli chcesz zająć wysokie miejsce w rozgrywkach, musisz dobrze prezentować się na własnym boisku. Atmosfera na stadionie będzie genialna, ale nie może pochodzić tylko od fanów. Musi też wychodzić od zawodników. Walka i stwarzanie sytuacji sprawi, że kibice staną za nami murem. Atmosfera to najmniejsze zmartwienie. Myślę, że stworzy się sama i będzie elektryczna - zakończył Keane.

Początek meczu Irlandia - Polska w ramach eliminacji Euro 2016 w niedzielę o godzinie 20:45.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Irlandia - Polska

Tutaj znajdziesz relację na urządzenia mobilne

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie eliminacji Euro 2016


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy