Reklama

Reklama

Mecz Irlandia - Polska. Peszko: Nie kalkulowałem, tylko wystrzeliłem

- W tej sytuacji, którą miałem, nie kalkulowałem, tylko wystrzeliłem i cieszę się, że wpadło. Szkoda jednak, że nie wygraliśmy - powiedział po remisie z Irlandią 1-1 w Dublinie bohater piłkarskiej reprezentacji Polski Sławomir Peszko.

Sławomir Peszko, choć zagrał najlepszy mecz w kadrze, nie był do końca zadowolony.

Reklama

- Zostawiłem na boisku dużo zdrowia, ale niestety, nie schodzimy jako zwycięzcy - kręcił głową skrzydłowy reprezentacji Polski i FC Koeln w rozmowie z Polsatem Sport.

- Cieszę się, że trener Nawałka zaufał mi. Nawet wtedy, gdy mnie nie powoływał, dzwonił i mobilizował, mówiąc: "Peszkin, musisz zacząć grać w klubie. To jest podstawa" - opowiada Sławek.

- No i zacząłem grać, w zimie nastąpiła we mnie przemiana - przyznaje Peszko.

Gdy w czerwcu do reprezentacji Polski wrócą Jakub Błaszczykowski i Kamil Grosicki, prawą stronę możemy mieć niesamowicie mocno obsadzoną.

Zobacz wypowiedź Peszki dla TVP

Dowiedz się więcej na temat: Sławomir Peszko | reprezentacja Polski | Adam Nawałka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje