Reklama

Reklama

Mecz Czarnogóra - Polska w pay-per-view

Przełom impasu w sprawie transmisji z meczu eliminacji mistrzostw świata Czarnogóra - Polska, jaki odbędzie się w najbliższy piątek w Podgoricy - dowiedziała się INTERIA.PL. Jeszcze wczoraj wydawało się, że nie pokaże go nikt, a już teraz wiadomo, iż transmisję przeprowadzi trzech nadawców w systemie pay-per-view.

Właściciel praw transmisyjnych - Sportfive, wobec braku porozumienia co do ceny za ten mecz z TVP, dogadał się z trzema nadawcami - Polsatem, Cyfrą +  i UPC. Każdy z nich zaprezentuje mecz Orłów. Cena będzie na poziomie 20 zł.
W tej sytuacji poszkodowani będą odbiorcy telewizji naziemnej, którzy nie mają możliwości skorzystania z opcji pay-per-view, czyli płać za to co chcesz oglądać.

Reklama

To wydarzenie bez precedensu w polskiej piłce. Dotychczas na obszarze Polski w systemie p-p-v transmitowano tylko dwie walki bokserskie: Witalija Kliczki z Tomaszem Adamkiem (w cenie 39,90 zł) i Roy-Jonesa Juniora z Pawłem Głażewskim (30 zł). Za oglądanie meczów piłkarskich w naszym kraju nikt dotąd nie żądał pieniędzy.

Teoretycznie UEFA stawia twardy warunek posiadaczom praw do meczów reprezentacji narodowych, w myśl którego, mają one być pokazywane w ogólnodostępnej stacji. Sportfive ma jednak czyste ręce, gdyż nie porozumiał się co do ceny z TVP, która chciała za mecz eliminacji MŚ zapłacić mniej niż za spotkanie towarzyskie przed Euro 2012.

Kibice będą musieli wydać 20 zł za prawo oglądania meczu Polaków, ale będą mieli też wybór. Trzy różne zespoły komentatorskie, trzy różne studia telewizyjne. Jeśli ktoś narzekał na komentarz Dariusza Szpakowskiego z TVP, teraz będzie miał do wyboru fachowców z Polsatu i Canal+.

- Wysyłamy do Podgoricy Mateusz Borka w duecie z Wojciechem Kowalczykiem, bądź Romanem Kołtoniem, a reporterem operującym na płycie boiska będzie Marcin Feddek. Do tego przygotujemy długie, dwugodzinne i ciekawe studio - rekomenduje swój produkt szef sportu w Polsacie - Marian Kmita.

Jeszcze nie wiemy, jaki komentatorski oręż wystawi Canal +, który także ma kim się pochwalić.

Najszybszą internetową relację LIVE z meczu - Czarnogóra - Polska przeprowadzi INTERIA.PL. Specjalnie dla Was wysyłamy do Podgoricy reportera. 

Najbardziej atrakcyjny jak na razie produkt prezentowany w p-p-v - walkę Kliczko - Adamek, zakupiło łącznie 300 tys. telewidzów Polsatu, Cyfry+, Telewizji "n" i UPC. - Reprezentacyjna piłka nożna stanowi większy magnes dla kibiców, na dodatek oferta będzie tańsza, więc należy się spodziewać, że tym razem około pół miliona kibiców zakupi prawo do oglądania tego meczu, z czego 250-300 tys. wybierze naszą ofertę - szacuje ekspert z branży telewizyjnej.

Znawcy tematu spodziewają się, że precedens z pierwszym meczem piłkarskiej reprezentacji w systemie "płać za to, co oglądasz" może uruchomić lawinę. W wypadku finansowego powodzenia meczu Czarnogóra - Polska, Sportfive może dojść do wniosku, że wszystkie mecze eliminacyjne i towarzyskie "Biało-czerwonych" opłaca się nadawać w ten sposób. Rynek reklam telewizyjnych - po Euro 2012 i igrzyskach Londyn 2012 dopadła zadyszka, więc ciężar opłat za prawa i samą realizację transmisji muszą przejąć na swe barki kibice. Pytanie tylko, czy pay-per-view nie odstraszy ich całkiem od reprezentacji, zwłaszcza że piłkarze zrobili wiele w meczu z Estonią, by w momencie ich występów trzymać się z dala nie tylko od stadionów, ale też telewizorów.

Sądząc po początkowych wynikach naszej ankiety zamieszczonej powyżej, wyraźnie widać, że kibice mówią "nie!" meczom reprezentacji pokazywanym za pieniądze. Aż 95 procent z nich twierdzi, że nie kupi za 20 zł prawa oglądania wyjazdowego spotkania Orłów z Czarnogóry.

Także na naszym profilu na Facebooku kibice protestują. "Zrozumiałbym, gdyby to mnie musieli zapłacić 20 zeta za oglądanie tych patałachów. Ale że ja mam płacić? Wolne żarty" - napisał Jewgienij. Dołączcie do dyskusji!

Michał Białoński

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Czarnogóra - Polska w INTERIA.PL.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama