Reklama

Reklama

ME 2021. AP: Może nie być meczów w Bilbao, Dublinie i Glasgow

Bilbao, Dublin i Glasgow mogą stracić status miast-gospodarzy piłkarskich mistrzostw Europy - donosi agencja Associated Press, powołując się na anonimowe źródła "mające wiedzę o turnieju". W Hiszpanii i Irlandii mają grać "Biało-Czerwoni".

ME planowane są w terminie 11 czerwca - 11 lipca w 12 miastach w 12 krajach. Turniej miał odbyć się w ubiegłym roku, jednak zdecydowano o jego przełożeniu z powodu pandemii COVID-19. Liczba zakażeń jest wciąż na tyle duża, że także przy nowym terminie widnieje wiele znaków zapytania.

Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) zależy na tym, aby trybuny stadionów organizujących mecze zapełniły się przynajmniej w połowie, a władze Irlandii, Szkocji i Kraju Basków dotychczas nie dały gwarancji, że wyrażą na to zgodę - informuje AP.

"UEFA jest skłonna odebrać mecze miastom, które nie mogą zagwarantować dużej liczby kibiców mimo spodziewanego przed czerwcem rozluźnienia obostrzeń związanych z pandemią" - napisano.

COVID-19 najbardziej dotkliwie atakuje ostatnio Wielką Brytanię, jednak sprawny i intensywny program szczepień pozwala wierzyć, że sytuację uda się w miarę szybko opanować. Dlatego - według źródeł AP - nie ma mowy o wykluczeniu Londynu z roli gospodarza. W stolicy ma się odbyć siedem spotkań, w tym półfinały i finał.

Szkocja podchodzi jednak do wszelkich prognoz ostrożniej.

"Jeszcze zobaczymy, czy będzie w ogóle możliwa obecność kibiców na meczach mistrzostw Europy" - powiedziała w środę szkocka sekretarz ds. zdrowia Jeane Freeman.

Na Hampden Park planowane są trzy mecze fazy grupowej oraz jedno spotkanie 1/8 finału. Gdyby UEFA zdecydowała się je przenieść, rolę gospodarza przejęłoby prawdopodobnie któreś z angielskich miast - Londyn (stosunkowo nowy stadion Tottenhamu Hotspur), Liverpool lub Manchester.

Jeden z tych obiektów mógłby także "przejąć" mecze, które mają zostać rozegrane w Dublinie, w tym spotkania Polski ze Słowacją (14.06) i Szwecją (23.06) w grupie E.

"Jest zbyt wcześnie na określenie, kiedy i w jaki sposób te restrykcje (zakaz wstępu kibiców na mecze - PAP) mogą zostać rozluźnione w obecnej niepewnej sytuacji. Na życzenie UEFA analizowane są scenariusze rozgrywania meczów ME w Dublinie w tej covidowej rzeczywistości" - napisano w oświadczeniu irlandzkiego rządu przesłanym agencji AP.

Gdzie zagra kadra Paulo Sousy?

Reklama

Wątpliwości dotyczą również Bilbao, gdzie "Biało-Czerwoni" mają 19 czerwca zmierzyć się z Hiszpanią. Zaplanowane tam mecze mogą zostać przeniesione do innego regionu w Hiszpanii.

"Na trzy miesiące przed ME musimy być ostrożni. Ale będziemy w dalszym ciągu współpracować z UEFA, by ustalić, czy spotkania ME mogą odbyć się z udziałem publiczności, jak licznej i w jakich warunkach" - napisał rząd Kraju Basków w odpowiedzi na pytanie AP.

UEFA w kwietniu ma opublikować oficjalną informację o przebiegu turnieju z punktu widzenia kibiców.

Obecnie w większości krajów Europy mecze rozgrywane są bez kibiców lub z trybunami zapełnionymi w niewielkim stopniu.

Mecz otwarcia ME ma się odbyć w Rzymie, a gospodarzami mają być ponadto: Baku, Kopenhaga, Monachium, Budapeszt, Amsterdam, Bukareszt i Sankt Petersburg.

mm/ p/

Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwa europy | ME 2021

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje