Reklama

Reklama

Mateusz Klich w transmisji live: Nawałka? No to k... chyba pograne

Mateusz Klich nie zaliczy weekendu do udanych. Pomocnik reprezentacji Polski może zapłacić wysoką cenę za moment dekoncentracji, jaki przydarzył mu się... poza murawą. W trakcie internetowej transmisji live piłkarz w niewybredny sposób oznajmił, co myśli o selekcjonerskiej nominacji dla Adama Nawałki.

Jeśli wierzyć przeciekom z wiarygodnych źródeł, już tylko godziny dzielą Adama Nawałkę od ponownego objęcia posady selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN, Cezary Kulesza, wybór nowego szefa kadry konsultował w ostatnich dniach z reprezentantami i doczekał się ich pozytywnej opinii. 

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy są w tym temacie jednomyślni. Już wiemy, że innego następcy Paulo Sousy życzyłby sobie Mateusz Klich, od dłuższego czasu regularnie goszczący w wyjściowej jedenastce "Biało-Czerwonych".  

Reklama

Adam Nawałka selekcjonerem? Mateusz Klich może mieć kłopot

Do rzadkiego incydentu z udziałem zawodnika Leeds United doszło w trakcie emisji internetowego streamu - prowadzonego przez youtubera Parisa Platynova. Piłkarz nie miał świadomości, że bierze udział w relacji live. Moment nieuwagi wystarczył, by padły z jego ust słowa, których reperkusje mogą się okazać dla niego dotkliwe.

- Nawałka? No to k... chyba pograne - wypalił Klich, kiedy chaotyczna konwersacja zeszła na kwestię obsady selekcjonerskiego stanowiska. 

Prowadzący audycję próbował obrócić wszystko w żart. 31-letni zawodnik, początkowo wyraźnie zmieszany, szybko zrozumiał, że to jedyne rozsądne wyjście z trudnej sytuacji.

- To mój ulubiony trener. Mam nadzieję, że on! - dorzucił desperacko. 

Co na to 64-letni szkoleniowiec? Podczas pierwszej kadencji za sterami drużyny narodowej (2013-18) z usług Klicha skorzystał tylko czterokrotnie. Za każdym razem ściągał go z murawy w trakcie gry, tylko raz posyłając do boju w meczu o punkty.

Eliminacyjnym rywalem Polaków był wówczas Gibraltar.     

ZOBACZ TEŻ:

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy