Reklama

Reklama

Maciej Żurawski: Trochę się bałem

- Muszę przyznać, że trochę się bałem o ten rzut karny - przyznał po meczu z Walią, którego gol właśnie z "jedenastki" zapewnił podopiecznym Pawła Janasa cenne trzy punkty przy Łazienkowskiej.

- Muszę przyznać, że trochę się bałem o ten rzut karny - przyznał po meczu z Walią, którego gol właśnie z "jedenastki" zapewnił podopiecznym Pawła Janasa cenne trzy punkty przy Łazienkowskiej.

W ubiegłą sobotę popularny "Żuraw" nie zdołał pokonać bramkarza Austrii bezpośredni z rzutu karnego i powodzenie zapewniła mu dopiero dobitka.

Tym razem napastnik Celtiku Glasgow strzelił na siłę, w środek bramki. - W samym momencie wykonywania karnego nie miałem obaw, ale wcześniej tak - powiedział . - Zastanawiałem się po prostu jaką obrać taktykę.

Żurawski, którego występ do końca stał pod znakiem zapytania (- To nie była zasłona dymna - skomentował swoją kontuzję), przesądził o pierwszym "domowym" zwycięstwie naszej reprezentacji z Walią. Ostatni raz pokonaliśmy u siebie - w Chorzowie - ten zespół w szczęśliwych dla nas eliminacjach MŚ 1974. Co było później, wszyscy pamiętamy?

Reklama

Byłemu zawodnikowi krakowskiej Wisły trudno było natomiast znaleźć przyczyny porażki Anglików z Irlandią Północną. Ten wynik uznał on za niespodziankę. - Nie wiem, może mają za dużo gwiazd, albo po prostu przeżywają jakiś kryzys - stwierdził, dodając: - Może rzeczywiście lepiej byłoby grać z nimi już teraz, może wystarczyłyby jeszcze trzy dni zgrupowania.

Mecz z Anglią jednak dopiero za ponad miesiąc, ale mimo to Żurawski nie traci optymizmu. - Wcześniej czy później cel osiągniemy - oświadczył.

Witold Cebulewski, Andrzej Łukaszewicz; Warszawa

Zobacz wyniki środowych spotkań grupy 6 oraz tabelę tej grupy

Zobacz galerię zdjęć z meczu POLSKA - WALIA

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama