Reklama

Reklama

Liga Narodów. Duszan Bajević pożegna się we Wrocławiu z kadrą Bośni i Hercegowiny

Środowym meczem Ligi Narodów z Polską we Wrocławiu z piłkarską reprezentacją Bośni i Hercegowiny pożegna się Duszan Bajević. Nie udało mu się zrealizować głównego celu, jakim był awans do mistrzostw Europy. Wśród następców wymieniany jest m.in. Mladen Krstajić.

Do spotkania z "Biało-Czerwonymi" bałkański zespół przystąpi po bezbramkowym remisie z Holandią w Zenicy w Lidze Narodów. Niedzielny mecz odbył się trzy dni po porażce karnymi z Irlandią Północną (po dogrywce 1-1) w półfinale barażu o awans na przyszłoroczne Euro.

Reklama

"Moim celem jest jak najlepsze zakończenie pracy z reprezentacją. Swoim piłkarzom zawsze mówię, że grając w zespole narodowym muszą dawać z siebie wszystko. W środę będziemy chcieli osiągnąć korzystny wynik przeciwko całkiem niezłemu rywalowi. I po tym meczu przekażę drużynę nowemu trenerowi. Uważam, że mamy dobrych szkoleniowców, którzy mogą z powodzeniem prowadzić reprezentację, a ja będę gotowy do pomocy" - stwierdził Bajević.

Ze zmianami w składzie odchodzący selekcjoner nie czekał na swojego następcę. Z Holandią w ekipie Bośni i Hercegowiny zagrało trzech debiutantów i to w podstawowym składzie: Dennis Hadzikadunić, Advan Kadusić i Benjamin Tatar.

"Mieliśmy co najmniej trzy szanse na strzelenia gola wspaniałej reprezentacji Holandii, lecz przeciwnicy też mieli swoje okazje. Teraz jedziemy po zwycięstwo do Polski, bo nie chcemy być ostatni w grupie" - ocenił Bajević.

Debiutant Tatar dodał: "Gra w klubie i w reprezentacji to nie to samo. W kadrze można zobaczyć różnicę w szybkości i jakości, zarówno podczas treningu, jak i meczów. A co do mnie, cieszę się, że rozegrałem pierwsze spotkanie, będę miał co opowiadać synowi, gdy dorośnie".

W mediach z kolei trwa już "giełda trenerska". Dziennikarze twierdzą, że nowym selekcjonerem może zostać urodzony w Zenicy Krstajić, były selekcjoner Serbów, chociaż lista kandydatów jest znacznie dłuższa. Nie brakuje też zwolenników rozwiązania w postaci zatrudnienia obcokrajowca, chodzi o trenera spoza regionu.

"Myślę o powrocie do pracy w futbolu, a propozycji poprowadzenia reprezentacji z dużym potencjałem nie odrzuciłbym" - powiedział serbskim mediom Krstajić, który rzekomo nie skorzystał z oferty z jednego z klubów Bahrajnu.

Środowy mecz we Wrocławiu rozpocznie się o godz. 20.45. W tabeli Ligi Narodów, grupa A1, po trzech kolejkach prowadzą Włochy 5 pkt, przed Holandią i Polską po 4 oraz Bośnią i Hercegowiną 2.

Reprezentacja BiH mogła też rywalizować z Polską na Euro 2021, ponieważ zwycięzca barażów dołączy do grupy z "Biało-Czerwonymi", Hiszpanią i Szwecją.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje